Mszyce na warzywach: Jak wyglądają? Jakie warzywa atakują? Jak się ich pozbyć na dobre?
W ogrodowym warzywniku najbezpieczniej jest ograniczyć użycie chemicznych środków ochrony roślin na rzecz metod i preparatów naturalnych. Dotyczy to zarówno walki z chorobami, jak i szkodnikami, wśród których najbardziej uciążliwe są wszędobylskie mszyce - mali arystokraci ogrodu, którzy nie płacą czynszu, a zjadają wszystko. Jakie uszkodzenia mogą wyrządzać te szkodniki na warzywach? Jak chronić warzywa przed mszycami?
Jakie mszyce mogą atakować warzywa?
Na ogrodowych roślinach występuje co najmniej kilkanaście różnych mszyc, które zazwyczaj żerują na kilku żywicielach. W przypadku warzyw, atakowane są przez kilka różnych gatunków tych niewielkich pluskwiaków. Najczęściej w uprawach warzyw szkody wyrządzać mogą:
- mszyca brzoskwiniowo-ziemniaczana – ma różne barwy: zielonkawą, żółtą, a czasem różową; żeruje na morelach, brzoskwiniach oraz ziemniakach, pomidorach i papryce - to taki kolorowy smakosz z szerokim menu.
- mszyca trzmielinowo-burakowa – zwykle zielono-brunatna lub czarna, żeruje głównie na bobie, buraku, fasoli i szpinaku.
- mszyca kapuściana – bezskrzydłe pokolenia mają matowo-zieloną barwę; żerują na kapuście i innych warzywach z rodziny kapustowatych.
- mszyca porzeczkowo-sałatowa – osiąga do 3mm długości, składa jaja na pędach porzeczki i żeruje na sałacie oraz cykorii.
- mszyca ziemniaczana smugowa – ma smukłe ciało, zwykle zielone; żeruje na roślinach ozdobnych, papryce, bakłażanach i ziemniakach.
- mszyca ogórkowa – osobniki bezskrzydłe są żółte oraz zielone; żerują na krzewach ozdobnych i ogórkach - prawdziwe kameleonki świata owadów.
- mszyca wierzbowo-marchwiowa – czarno-zielona; atakuje marchew, pietruszkę, koper oraz kolendrę.
Jakie szkody powodują mszyce na warzywach?
Większość z tych szkodników wysysa soki z najmłodszych liści i pędów, co osłabia rośliny, powoduje ich żółknięcie, deformacje, a nawet zamieranie. Niektóre żerują jedynie na korzeniach warzyw. Mszyce mogą przenosić różne choroby wirusowe oraz grzybowe. Dodatkowo, pozostawiają na roślinach lepką wydzielinę, tzw. rosę miodową, która sprzyja rozwojowi grzybów sadzakowych, co negatywnie wpływa na proces fotosyntezy i wymiany gazowej. To jak pozostawienie lepkiego śladu po imprezowaniu w naszym ogrodzie - bałagan, który trzeba posprzątać.

Naturalne metody i preparaty na mszyce
Aby unikać zagrożenia ze strony mszyc oraz używania chemicznych środków ochrony roślin, warto pilnie obserwować warzywa. Gdy pojawią się pierwsze szkodniki, można zastosować preparaty domowej roboty. Warto pamiętać, że warzywa uprawiamy po to, by je spożywać, więc unikanie środków chemicznych będzie bezpieczniejsze dla naszego zdrowia oraz środowiska.
Aby odstraszyć mszyce, można przyrządzić opryski na bazie:
- wodnego roztworu octu,
- płynu do naczyń,
- szarego mydła,
- mleka,
- sody oczyszczonej,
- wyciągów z wrotyczu, mniszka lekarskiego, aksamitki - mszycom nie przysługuje prawo do eleganckiego wyjścia,
- wywaru z cebuli lub czosnku,
- gnojówki z pokrzywy.
Środki specjalistyczne do walki z mszycami
W przypadku większego nasileniu szkodników, warto sięgnąć po specjalistyczne, nietoksyczne środki oparte na naturalnych komponentach. Warte polecenia są preparaty, które pokrywają insekty powłoką, co powoduje ich unieruchomienie i zamieranie - coś jak zimowy płaszcz, ale zupełnie bez oddychających materiałów. Należy stosować je zgodnie z instrukcją producenta.
Jeśli mszyc na warzywach jest bardzo dużo i decydujemy się na użycie preparatów chemicznych, należy stosować zalecane dawki, okres karencji i terminy oprysków, które przedstawione są w etykiecie każdego środka.

