Wakacje i urlop to czas, na który czekamy z utęsknieniem przez cały rok. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy wyjeżdżamy w środku lata, a na parapecie czeka na nas cała domowa dżungla spragniona wody. Wyjeżdżasz na urlop i nie wiesz, co zrobić z roślinami? Spokojnie – jest kilka sprawdzonych sposobów, żeby po powrocie zastać je żywe i w dobrej formie.
W jaki sposób zadbać o odpowiednie nawodnienie roślin podczas naszej dłuższej nieobecności? Istnieje kilka pomocnych trików, aby po powrocie z wakacji nasze rośliny zastać w dobrej kondycji i nie musieć od razu sięgać po konewkę ratunkową!

Jak zabezpieczyć rośliny doniczkowe przed wyjazdem na urlop?
Gdy planujesz urlop i wyjeżdżasz na dłuższy wypoczynek, warto zawczasu zadbać o rośliny, które zdobią twój dom. Zacznijmy od tego, że nie należy ich podlewać „na zapas". Taki zabieg może skutkować tym, że gatunki, które nie lubią zbytniej wilgoci, mogą zwiędnąć, a co najgorsze – zgnić. Pamiętaj też, żeby nie zostawiać roślin na parapecie w pełnym słońcu tuż przed wyjazdem, bo to przepis na katastrofę.
- Postaraj się przenieść rośliny w zacienione miejsce w domu – najlepiej w miejscu z rozproszonym światłem, z dala od bezpośrednich promieni słonecznych. Nie zostawiaj roślin na parapecie przy otwartych roletach czy zasłonach. Jeśli masz możliwość, przenieś kwiaty w chłodniejsze miejsce, np. na klatkę schodową, do ganku, do północnego pokoju lub łazienki. Następnie warto pod doniczki dać głębsze podstawki, aby można było nalać do nich wody – gleba będzie mogła nasiąkać wilgocią od dołu.
- Jeśli nie masz dużo roślin doniczkowych, możesz wsadzić je po prostu do miski na pranie. Kilka centymetrów wody na dnie wystarczy, żeby gleba w doniczce chłonęła wilgoć przez odpływ – proste i skuteczne.
- Kolejnym dobrym pomysłem jest zastosowanie kul do nawadniania. Do takiej kuli nalewamy wody i wsadzamy do doniczki. Woda z kul nawadniających powoli wycieka i nawilża podłoże w donicy przez kilka dni.
- Dobrym sposobem jest też wetknięcie do góry dnem do doniczki plastikowej butelki wypełnionej wodą (ale nie do pełna). Pamiętaj, aby nie zakręcać nakrętki do końca, żeby woda mogła skapywać i stopniowo nawilżać glebę.
- Nowym sposobem na utrzymanie wilgoci w podłożu jest zastosowanie hydrożelu. Podobne do cukru kryształki wchłaniają i magazynują duże ilości wody, którą potem korzenie pobierają w miarę potrzeby. W ziemi w doniczce robimy otwory i wsypujemy do nich preparat, który następnie przysypujemy podłożem. Roślinę obficie podlewamy. Hydrożel doskonale sprawdza się nie tylko w uprawie roślin w mieszkaniu, ale także na balkonie i w ogrodzie.
Zabezpieczenie kwiatów przed wyjazdem – co zrobić zależnie od gatunku?
Nie wszystkie rośliny reagują tak samo na naszą nieobecność i każda z nich ma inne zapotrzebowanie roślin na wodę. Zanim zadbać o rośliny przed wyjazdem na urlop, warto chwilę pomyśleć o tym, z czym mamy do czynienia. Kaktus i sukulenty to mistrzowie przetrwania – one bez problemu wytrzymają tydzień bez podlewania, a nawet dwa tygodnie bez kroplówki. Wręcz woleliby, żebyś o nich zapomniał, bo ich największym wrogiem jest przelanie i gnicia korzeni, nie susza. Sansewieria to kolejna bohaterka wśród odpornych roślin – praktycznie nie da się jej zabić zaniedbaniem, więc jeśli masz jej kilka sztuk, możesz spać spokojnie.
Zupełnie inaczej sprawa wygląda z takimi diwami jak paprocie czy kalatea. To rośliny, które kochają wilgotność powietrza i nigdy nie pozwolą ci zapomnieć o podlewaniu – już po kilku dniach bez wody zaczynają dramatycznie zwijać liście. Paprocie szczególnie potrzebują stałej wilgotności powietrza wokół roślin i wilgotnej gleby, więc przed wyjazdem warto ustawić je na tacce z mokrymi kamykami, co zwiększy wilgotność wokół nich. Monstera z kolei jest gdzieś pośrodku – to roślina wytrzymała, ale przy dłuższym wyjeździe też doceni butelkę z wodą wciśniętą do doniczki. Zabezpieczenie kwiatów przed wyjazdem powinno być więc dopasowane do konkretnego gatunku, a nie podejście „jeden rozmiar dla wszystkich".

Nawadnianie roślin w ogrodzie i na balkonie w czasie wakacji
Podczas wyjazdu na wakacje warto również zadbać o rośliny balkonowe oraz te znajdujące się w ogrodzie. Rośliny posadzone w gruncie raczej powinny sobie poradzić podczas naszej dłuższej nieobecności – mają dostęp do wody głębiej w glebie i naturalne zacienienie od sąsiednich roślin. Uwagę jednak trzeba zwrócić na kwiaty posadzone w donicach zarówno na podwórku, jak i na balkonie. Wiadomo, że gdy gleba w donicy wyschnie, rośliny mogą zwiędnąć lub całkiem uschnąć, szczególnie podczas dużych upałów. Trzeba więc przed wyjazdem wykonać kilka podstawowych prac, żeby zabezpieczyć kwiaty na czas naszej nieobecności.
- Rośliny uprawiane w donicach postaraj się przenieść w jakieś zacienione miejsce. To uchroni je przed działaniem ostrego słońca i ograniczy wysychanie podłoża – mniej parowanie to dłużej wilgotna gleba.
- Postaraj się o włożenie nawet dużych donic do podstawek. Nie muszą to być specjalne podstawki – możesz wykorzystać stare miski, garnki czy inne naczynia z wodą. Doniczka postawiona w wodzie to najprostszy sposób na zapewnienie roślinom dostęp do wody od dołu.
- Zastosuj lejek z butelki z wodą. Napełnij butelkę 1,5 l po napoju wodą i zakręć. W zakrętce zrób dziurki i wciśnij butelkę dziubkiem do ziemi. Woda powoli będzie wypływać, co zapewni delikatne nawilżenie podłoża przez kilka dni.
- Aby wykorzystać butelki z wodą jeszcze sprawniej, możesz zakupić specjalne stożki, które zamiast zakrętek wkręca się na szyjkę butelki i wbija w ziemię. Takie rozwiązanie kosztuje zaledwie kilkanaście złotych, a ma większą gwarancję, że otwór się nie zapcha ziemią.
- Bardzo dobrym pomysłem jest stosowanie donic z wkładem. Wtedy do większej donicy możemy nalać wodę, co zapewni utrzymanie wilgoci w podłożu posadzonych roślin przez długi czas – to gotowy system nawadniający w jednej donicy.
- Możesz również zastosować automatyczne nawadnianie lub zraszanie ze specjalnym sterownikiem. Taki sterownik można nastawić na włączanie o określonej godzinie – i masz spokój na cały czas wyjazdu.
Zabezpieczenie roślin doniczkowych podczas urlopu – co jeszcze warto wiedzieć?
Jeśli masz dużo roślin i planujesz dłuższy wyjazd – powyżej dwóch tygodni – żaden domowy trik nie zastąpi żywego człowieka z konewką. Poproś kogoś o podlewanie: sąsiadkę, znajomego, kogoś z rodziny. To najpewniejsza metoda, szczególnie jeśli masz w domu wymagające gatunki jak paprocie czy kalatea, które potrzebują regularnej pielęgnacji roślin i podlewania kwiatów co kilka dni. Warto przygotować krótką ściągę: która doniczka ile wody potrzebuje i jak często – nie każdy wie, że sukulenty podlewa się raz na dwa tygodnie, a nie codziennie.
Przed wyjazdem warto też zadbać o wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Możesz ustawić naczynia z wodą blisko roślin – gdy woda odparowuje, zwiększa wilgotność powietrza wokół roślin i ogranicza przesuszyć gleby w doniczkach. To szczególnie ważne latem, gdy działające klimatyzatory potrafią dosłownie wysysać wilgoć z powietrza. Zabezpieczyć kwiaty doniczkowe przed wyjazdem oznacza też odpowiednie nawodnienie gleby tuż przed wyjściem z domu – podlej rośliny porządnie dzień przed wyjazdem (nie w dniu), żeby woda zdążyła się wchłonąć, a nie zgnić. Jeśli zadbasz o wszystkie te detale, roślin doniczkowych podczas urlopu nie musisz się obawiać – wrócisz do zielonego, szczęśliwego domu.

