Sklep ogrodniczy online • Sadzonki • Nasiona ☀️ Plumeria.pl
Koszyk
Zamknij
Kontynuuj zakupy ZAMAWIAM
suma: 0,00 zł
Ulubione produkty
Lista ulubionych jest pusta.

Wybierz coś dla siebie z naszej aktualnej oferty lub zaloguj się, aby przywrócić dodane produkty do listy z poprzedniej sesji.

Szukaj
Wszystkie kategorie

Listopad w ogrodzie

BLOG - Treści tylko dla maniaków roślin

Kalendarz ogrodnika na listopad – co czeka nas w ogrodzie?

To już końcówka sezonu – powoli i nieuchronnie natura szykuje się do zimowej drzemki. Listopad w ogrodzie to czas ostatnich porządków i intensywnych przygotowań na zimę. Jednocześnie jest to ostatni miesiąc na uporządkowanie naszego ogrodu i nawet jeżeli brakuje nam już sił i chęci, to powinniśmy się sami w sobie przemóc, żeby właściwie wykorzystać niemal każdą słoneczną chwilę – chociaż coraz krótsze dni i kapryśna pogoda sprawiają, że mamy coraz mniejszą ochotę wychodzić z domu. Kalendarz ogrodnika na ten miesiąc jest jednak naprawdę napakowany – warto wykonać przynajmniej te najważniejsze rzeczy, zanim przyjdą pierwsze przymrozki i zablokują nam wszelką aktywność na działce.

Zbiory już praktycznie wszystkich owoców powinny zostać zakończone. Może się zdarzyć, że jeszcze na krzewach malin powtarzających owocowanie coś się uchowało – wówczas troskliwie się tym zajmujemy. Zbieramy i suszymy włoskie i laskowe orzechy.

Grabimy na bieżąco opadłe liście z drzew i krzewów, jak i również owoce, które pozostawione samym sobą będą gniły i rozprzestrzeniały choroby. Pamiętajmy, że liście pochodzą ze zdrowych drzew – te możemy spokojnie kompostować. Liście z drzew i krzewów chorych lub porażonych szkodnikami lepiej od razu wyrzucić lub spalić, żeby nie zainfekować reszty ogrodu.

Grabienie liści w ogrodzie jesienią

Pnie drzew zabezpieczamy przed zającami za pomocą plastikowych osłonek. Gdy opadną liście, wycinamy i palimy pędy, na których znajdziemy zalążki chorób czy porażone przez takie właśnie choroby owoce.

Rośliny wrażliwe na mróz, takie jak winorośle czy jeżyny bezkolcowe, zabezpieczamy przed nadciągającymi mrozami. W tym celu możemy u nasady każdego pnia usypać dość wysoki – ok. 20–30 cm – kopczyk z ziemi lub kory. Dodatkowo – jeżeli chodzi o jeżynę, to należy jej pędy poodwiązywać od podtrzymujących je podpór, częściowo je poskracać i starać się tak je powyginać, żeby mogły się położyć na powierzchni gleby. Następnie trzeba je przysypać ziemią i na wiosnę odkopać i na powrót poprzywiązywać do podpór.

Zabezpieczamy również inne, delikatne rośliny. Możemy w tym celu wykorzystać białą agrowłókninę, która znakomicie przepuszcza światło i wilgoć – to idealne okrycie dla wrażliwych na mrozy gatunków, które nie lubią być szczelnie owijane folią. Zabezpieczenie roślin przed mrozem to w listopadzie absolutny priorytet – lepiej działać z wyprzedzeniem niż łapać się za głowę po pierwszej intensywnej nocy z mrozem.

Krzewy iglaste o pokroju kolumnowym zabezpieczamy przed deformacją i rozłamywaniem pod ciężarem zalegającego na nich śniegu. Obwiązujemy je sznurkiem lub owijamy elastyczną siatką.

Ciągle obficie podlewamy (jeżeli listopad jest bezdeszczowy) drzewa iglaste i zimozielone.

Z warzywnika wykopujemy ostatnie plony pora. Zbieramy jarmuż i brukselkę. W suche i słoneczne dni możemy zbierać nasiona roślin jednorocznych.

Jarmuż w ogrodzie jesienią

W listopadzie można wysiewać jeszcze do gruntu marchew, pietruszkę, pasternak, koper, szpinak i rabarbar na wczesnowiosenny zbiór. Marchew i inne warzywa korzeniowe dobrze znoszą przezimowanie w gruncie pod warunkiem, że grządka jest odpowiednio okryta – wystarczy warstwa słomy lub liści. Pozostałe rabaty porządkujemy na zimę.

Ciepłolubne gatunki zimozielone zabezpieczamy w całości przed mrozami. Zabezpieczamy rośliny na rabatach kwiatowych, wykorzystując do tego trociny, liście, słomę czy korę. Możemy też zastosować korę z drzew iglastych – świetnie zatrzymuje ciepło i wygląda przy okazji bardzo estetycznie.

Trawy ozdobne zawiązujemy w chochoł, żeby uchronić środek rośliny przed nadmierną wilgocią.

Wykonujemy sadzonki zdrewniałe z krzewów owocowych (maliny, porzeczki). W tym celu tniemy pędy 20–30 cm i zagłębiamy w ziemi na ok. 10 cm. Do połowy miesiąca można sadzić wrzosy.

Zabezpieczamy róże przed nadchodzącą zimą, obsypując nasadę krzewu kopczykiem ziemi. Pędy szczególnie wrażliwych róż owijamy włókniną. Dużo uwagi poświęcamy różom piennym, które wymagają starannego zabezpieczenia.

Sadzenie i sadzić w listopadzie – co jeszcze można posadzić przed mrozem?

Listopad to ostatni dzwonek, żeby cokolwiek posadzić – ale spokojnie, to wciąż realny termin dla sporej grupy roślin. Sadzenie drzew i krzewów liściastych w tym miesiącu ma nawet swoje zalety: rośliny zdążą się ukorzenić zanim gleba przemarznie na amen, a wiosną ruszą ze zdwojoną energią. Można śmiało posadzić drzewko owocowe – jabłoń, gruszę, śliwę – o ile gleba nie jest jeszcze zamarznięta. Krzewy owocowe, jak porzeczki czy agrest, też świetnie przyjmują się jesiennym sadzeniu. Jeśli mamy w swoim ogrodzie miejsce na nowe byliny, listopad to czas, żeby uzupełnić rabaty – byliny posadzone teraz zdążą się ukorzenić i wiosną zachwycą pełną krasą. Pamiętaj, żeby po posadzeniu okryć glebę wokół roślin ściółką – to ich kołderka na zimę, która chroni korzenie przed niskimi temperaturami i gwałtownymi wahaniami mrozu.

Jeśli zastanawiasz się, co konkretnie warto sadzić w listopadzie w ogrodzie ozdobnym – postaw na cebulki tulipanów, narcyzów i hiacyntów. To właśnie teraz jest ich czas! Zakopane przed nastaniem mrozu, zimą spokojnie śpią pod ziemią, żeby wiosną zaskoczyć nas kolorowym show. W ogrodzie ozdobnym warto też wykorzystać ostatnią szansę na dosadzenie zimozielonych krzewów ozdobnych, takich jak mahonia czy ostrokrzew – będą wyglądały pięknie przez cały rok, nawet gdy reszta ogrodu śpi.

Trawnik w listopadzie i porządki – zadbaj o ogród przed zimą

Trawnik w listopadzie wciąż wymaga odrobiny uwagi – to nie czas na intensywne koszenie, ale prace porządkowe są jak najbardziej na miejscu. Grabienie liści opadłych z drzew to podstawa: liść leżący na trawniku przez dłuższy czas to prosta droga do pojawienia się pleśni i chorób grzybowych pod spodem. Opadłe liście zbieramy regularnie, najlepiej przy każdej nadarzającej się suchej pogodzie. Jeśli trawnik jest mocno ubity, warto go napowietrzyć – aeracja gleby przed zimą to inwestycja, którą docenimy na wiosnę, gdy trawa zacznie gęsto rosnąć.

Prace porządkowe to jednak nie tylko trawnik. Listopad to czas, gdy porządkujemy też miejsce przechowywania narzędzi ogrodniczych – warto je wyczyścić, naostrzyć i zakonserwować przed odłożeniem na zimę. Sezon jesiennych prac w ogrodzie zbliża się ku końcowi i lepiej zadbać o sprzęt teraz, niż odkryć na wiosnę, że grabie są zardzewiałe, a sekator się nie zamyka. Grządka warzywna też wymaga zamknięcia sezonu: usuńmy resztki roślin, przekopmy glebę i ewentualnie okryjmy ją obornikiem lub kompostem, żeby wiosną była gotowa do działania. Listopadowe prace w ogrodzie mogą nie wyglądają tak spektakularnie jak wiosenne sadzenie, ale to właśnie dzięki nim ogród w listopadzie spokojnie przetrwa zimę i rewanżuje się nam pięknie już w marcu.

Jesienne opryski drzew owocowych i zabezpieczanie krzewów ozdobnych

Listopad to miesiąc, w którym warto wykonać jesienne opryski drzew owocowych. Gdy liście opadną z drzewek owocowych, mamy doskonały wgląd w strukturę korony i możemy działać precyzyjnie. Opryski drzew owocowych preparatami miedziowymi to klasyka – chronią przed chorobami grzybowymi i likwidują szkodniki przezimowujące w korze. Gałązka po gałązce, warto przejrzeć też cały sad w poszukiwaniu mumii owocowych i zniekształconych pędów – to potencjalne ogniska chorób na przyszły sezon. Kalendarz prac ogrodowych nie bez powodu wskazuje właśnie listopad jako czas na tę czynność: drzewa są uśpione, nie ma liści, które mogłyby zaabsorbować preparat zamiast kory, i działamy naprawdę skutecznie.

W krzewach ozdobnych i drzewach iglastych też jest sporo do zrobienia. Krzewy zimozielone, takie jak rododendrony i laurowiśnie, są wrażliwe na mrozy – szczególnie na wysuszające zimowe słońce i wiatr, które przy zamarzniętej glebie mogą je odwodnić. Osłona z agrowłókniny lub specjalnych ekranów z juty to dla nich prawdziwy ratunek. Drzewa iglaste w formie kulistej czy kolumnowej obwiązujemy, żeby śnieg nie rozłamał gałęzi – to szybka robota, a żal byłoby stracić kilkuletnią roślinę przez jeden trudny tydzień zimy. Krzewy owocowe, które nie zostały jeszcze przycięte, możemy skrócić teraz – usuńmy stare i słabe pędy, żeby roślina lepiej przezimowała i w przyszłym roku wydała więcej owoców.

Osobną historią jest oczko wodne – w listopadzie czas na jego przygotowanie do zimy. Jeśli mamy ryby, muszą trafić do zimownika lub do głębszej części oczka. Pompa i filtry idą do piwnicy, a na powierzchni wody warto zostawić specjalną grzałkę lub kulę styropianową, która zapobiegnie całkowitemu zamarzaniu tafli. Ogród w listopadzie to nie czas odpoczynku – to intensywny sprint przed długą zimową przerwą. Ale jak już to wszystko zrobimy, to z gorącą herbatką i ukochaną książką wskakujemy pod kocyk i czekamy na wiosnę 🙂

[product id="1984,1990,1991,190,2860" limit="5" slider="true"]
Holder do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl