Objawy żerowania przędziorków to drobne pajęczynki pojawiające się na poszczególnych częściach rośliny. Niestety te małe pajęczaki mogą doprowadzić do całkowitego zniszczenia roślin. Na szczęście istnieje skuteczny i naturalny sposób, by sobie z nimi poradzić – bez sięgania po chemię.
Aby uchronić rośliny przed przędziorkami, najlepiej zastosować preparat biologiczny o nazwie SPIDEND firmy Koppert. To rozwiązanie, które pokochają ogrodnicy ceniący ekologiczne podejście do uprawy.
Przędziorki – jak wyglądają i jakie szkody wyrządzają?
Przędziorki to jedne z najbardziej uciążliwych szkodników, atakujące niemal każdą roślinę w domu, na balkonie czy w ogrodzie. Z wyglądu szkodniki są niepozorne – gołym okiem widoczne są jako czerwone, żółte lub brązowe punkciki, ledwo większe niż główka szpilki. Żerują one na wielu doniczkowych roślinach pokojowych i balkonowych. Najczęściej można je zauważyć na gatunkach wrażliwych na suche powietrze: cytrusach, fikusach, jukkach, dracenach, palmach i filodendronach. Z roślin o ozdobnych kwiatach szczególnie narażone są fuksje. Delikatna sieć pajęczyn to charakterystyczny znak rozpoznawczy żerowania przędziorków. Objawem żerowania jest żółknięcie, brunatnienie i zwijanie blaszek liściowych – liście wyglądają, jakby ktoś wysysał z nich życie, bo właściwie tak jest. Czasem przędziorki atakują także pędy i kwiaty. W pierwszym etapie żerowania objawy widać na dolnych elementach rośliny, dlatego warto regularnie zaglądać pod spód liści – tam pajęczaki lubią się ukrywać najbardziej.

Jakie warunki sprzyjają występowaniu przędziorków?
- Zła uprawa roślin – przędziorki najczęściej atakują rośliny osłabione. Takie, które ze względu na niewłaściwą pielęgnację i uprawę są w złej kondycji. Dlatego dbaj o rośliny, zapewniając im dobre oświetlenie, odpowiednie podłoże do wzrostu oraz wszelkie niezbędne zabiegi pielęgnacyjne. Zdrowa roślina to taka, która potrafi się bronić.
- Zbyt suche powietrze – pajęczaki najczęściej rozwijają się w okresie zimowym, kiedy rośliny trzymane w domu narażone są na nadmierne ogrzewanie centralne. W tym właśnie czasie należy stosować nawilżacze powietrza oraz często przewietrzać pomieszczenia, w których stoją rośliny.
- Nadmierna ilość nawozów – jeśli będziemy zbyt intensywnie nawozić rośliny, szczególnie azotem, będą one bardziej narażone na ataki przędziorków. Azot to taki Red Bull dla roślin – świetny w małych dawkach, ale w nadmiarze robi więcej szkody niż pożytku. Przenawożenie powoduje zbytnią wybujałość, przez co rośliny mają cieńsze i słabsze łodygi oraz liście.
- Mała wilgotność powietrza i brak zraszania – wiele gatunków roślin, które hodujemy w domu, pochodzi z tropikalnych krajów, gdzie powietrze jest wilgotne i padają częste deszcze. Dlatego jak tylko możesz, zraszaj roślinki – będą za ten zabieg wdzięczne, a przędziorki znajdą warunki zdecydowanie mniej przyjazne.

Co to jest Spidend i jak go stosować?
Produkt Spidend służy do biologicznego zwalczania różnych gatunków przędziorków. To preparat polecany szczególnie tam, gdzie przędziorki występują już w koloniach i zwykłe opryski przestają dawać efekt. Spidend zawiera pryszczarka przędziorkojada (Feltiella acarisuga) w postaci poczwarek zagnieżdżonych na liściu. Dorosłe pryszczarki przędziorkojady czynnie wyszukują kolonie przędziorków i składają jaja w ich pobliżu – to naturalna, precyzyjna ochrona, której żaden chemiczny środek ochrony roślin nie dorówna pod względem celności działania. W ciągu tygodnia jaja przekształcają się w dojrzałe larwy, które żerują na jajach przędziorków, skutecznie redukując populację szkodnika. Poczwarka po wyjściu z opakowania zamienia się w dorosłe osobniki gotowe do pracy. Uzyskanie optymalnych wyników wymaga wilgotnego środowiska (wilgotność względna 80%) i temperatur od 20° do 27°C.
Spidend i Spidex – jak zastosować biologiczną ochronę roślin krok po kroku?
Warto wiedzieć, że firma Koppert oferuje kilka produktów do biologicznego zwalczania przędziorków – obok Spidend znajdziesz w jej ofercie również Spidex, który zawiera drapieżnego roztocza Phytoseiulus persimilis, czyli dobroczynek szklarniowy. Oba produkty świetnie sprawdzają się w szklarni i w uprawach pod osłonami, ale można je stosować również w domowych warunkach. Kluczowa informacja dla każdego ogrodnika: te biologiczne rozwiązania najlepiej działają prewencyjnie lub przy wczesnym wykryciu przędziorka – nie czekaj, aż kolonia opanuje całą roślinę.
Jak prawidłowo dawkować i stosować Spidend? Produkt należy umieścić bezpośrednio na zaatakowanych roślinach, najlepiej w pobliżu miejsca żerowania przędziorków. Nie trzeba go rozcieńczać ani mieszać – to gotowe do użycia rozwiązanie, które działa samo. Ważna porada: przed zastosowaniem środków biologicznych ogranicz lub całkowicie odłóż w czasie stosowanie chemicznych środków ochrony roślin – chemia może zniszczyć pożyteczne owady, które mają ci pomóc. Szczególną uwagę zwróć na czas między ewentualnym wcześniejszym opryskiem a wprowadzeniem preparatu biologicznego – producent zawsze podaje szczegółową informację na ten temat w dokumentacji produktu.
Dlaczego warto zwalczać przędziorki metodami biologicznymi?
Biologiczne zwalczanie szkodników to nie tylko modny trend – to po prostu mądre podejście do ochrony roślin. Pryszczarek przędziorkojad, czyli Feltiella acarisuga, to naturalny wróg przędziorka, który wyszukują kolonie przędziorków i składają jaja dokładnie tam, gdzie są potrzebne. Nie zatruwasz gleby, nie ryzykujesz zdrowia domowników i nie niszczysz pożytecznych owadów – to ogromna przewaga nad klasyczną chemią. Produkty firmy Koppert, takie jak Spidend, to sprawdzone, skuteczne rozwiązania, które pozwalają naturalnie przywrócić równowagę w twoich uprawach. Niezależnie od tego, czy masz kilka doniczek na parapecie, czy całą szklarnię pełną roślin, biologiczna ochrona to wybór, którego nie pożałujesz. Co więcej, możesz bezpiecznie nawozić rośliny równolegle z programem biologicznym – tylko pamiętaj, by nie przesadzać z azotem, bo efekt będzie odwrotny od zamierzonego.

