Sklep ogrodniczy online • Sadzonki • Nasiona ☀️ Plumeria.pl
Koszyk
Zamknij
Kontynuuj zakupy ZAMAWIAM
suma: 0,00 zł
Ulubione produkty
Lista ulubionych jest pusta.

Wybierz coś dla siebie z naszej aktualnej oferty lub zaloguj się, aby przywrócić dodane produkty do listy z poprzedniej sesji.

Szukaj
Wszystkie kategorie

Halloween - święto nie tylko dla dzieci!

BLOG - Treści tylko dla maniaków roślin

Dynie, mroczne przebrania i huczne imprezy – tak właśnie wygląda Halloween! To święto zyskuje coraz większą popularność również w Polsce, a coraz więcej osób chętnie włącza się w tę wyjątkową zabawę. Nie ma w tym nic dziwnego – bo kto nie lubi się wystraszyć (kontrolowanie, rzecz jasna) i przebrać za kogoś zupełnie innego?

Halloween to święto przypadające w wigilię wszystkich świętych, czyli w nocy z 31 października na 1 listopada. Do naszego kraju przywędrowało ze Stanów Zjednoczonych, ale to nie Amerykanie wymyślili to święto. Jego korzenie sięgają znacznie głębiej – aż do mglistych krain celtyckich.

Dynie na halloween

Skąd się wzięło Halloween? Historia i tradycja tego święta

Geneza Halloween wywodzi się od Samhain – celtyckiego święta, które zwiastowało zakończenie żniw i roku. Wigilia Samhain przypadała właśnie w nocy z 31 października na 1 listopada. Kończyły się żniwa, bydło sprowadzano z pastwisk i gór do domostw, zabijano zwierzęta, robiąc zapasy na zimę. Święto Samhain kończyło rok kalendarzowy i zwiastowało nadejście zimy – dni stawały się coraz krótsze, noce coraz dłuższe. Celtowie wierzyli, że w tę szczególną noc zaciera się granica między światem żywych a krainą zmarłych. Druidzi, czyli kapłani celtyccy, wierzyli, że zarówno dobre, jak i złe duchy zstępują wtedy na Ziemię. Żeby jakoś przetrwać tę mroczną noc, ludzie zaczęli nakładać maski i kostiumy – chcieli w ten sposób przypodobać się przybyłym zza światów gościom albo po prostu zmylić złe moce. I tak właśnie mroczne przebrania stały się nieodłącznym elementem tej tradycji.

A skąd wzięła się dynia? Otóż jak głosi stara irlandzka legenda, pewien Jack zawarł tajemny pakt z diabłem – miał oddać duszę za bogactwo, ale próbował oszukać złego. Diabeł za karę skazał go na wieczną tułaczkę między światem żywych a krainą duchów. Jack błąkał się w nocy, a drogę rozświetlał mu wydrążony lampion. Z czasem tę historię przeniesiono na grunt codziennej tradycji i tak wyrzeźbiona dynia z płomyczkiem w środku stała się symbolem Halloween na całym świecie. W XX wieku to celtyckie z ducha święto obchodzono najpierw w Irlandii, później w Anglii, a dopiero w latach trzydziestych dwudziestego wieku dotarło do USA, gdzie nabrało rozpędu i rozkwitu, jakiego nikt się nie spodziewał.

Przygotowania do halloween

Podczas nocy 31 października coraz częściej imprezy organizują nie tylko dzieci, które odwiedzają domy i liczą na słodki podarunek. Bardzo modne stają się prywatki w domach, gdzie dorośli spotykają się, przebierają się w mroczne i straszne stroje i bawią przez całą noc. Taki bal halloweenowy to świetna okazja, żeby spotkać się ze znajomymi i poczuć się jak dziecko – przebierając się i malując twarze na blado!

Cukierek albo psikus – zabawa, która podbiła serca dzieci

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych tradycji związanych z Halloween jest zwyczaj znany jako „cukierek albo psikus" (po angielsku: trick or treat). Dzieci chodzą od drzwi do drzwi w swoich kostiumach, pukają do sąsiadów i czekają na słodką nagrodę. Jeśli ktoś nie otworzy lub nie wyłoży słodyczy – może się spodziewać psikusa! Ta zabawa to nie tylko doskonały sposób na zebranie zapasów cukierków na zimę (żartem oczywiście), ale też niesamowita lekcja kreatywności i odwagi dla najmłodszych. Zarówno dzieci, jak i rodzice traktują ten zwyczaj jako świetną okazję do wspólnego spędzenia wieczoru w wyjątkowej atmosferze. Warto zadbać o to, żeby miseczka ze słodyczami przy drzwiach była odpowiednio zaopatrzona – bo kolejka przebierańców potrafi być długa!

Współcześnie ten zwyczaj ewoluował – organizowane są imprezy tematyczne w klubach, szkołach i centrach handlowych, gdzie zarówno dzieci, jak i dorośli mogą świętować w grupie. Przebierane imprezy z konkursami na najlepszy kostium czy najbardziej kreatywny makijaż to dziś nieodłączny element obchodów Halloween. Sklepowe alejki już w połowie października zapełniają się dekoracjami: pajęczyną, pająkami, sztucznymi wampirami i upiorami – wszystko po to, żeby noc duchów poczuć z wyprzedzeniem.

Halloween w Polsce – jak obchodzić to święto i dobrze się bawić?

Halloween w Polsce przez długi czas budziło mieszane uczucia. Z jednej strony polskie święto 1 listopada – Dzień Wszystkich Świętych, zwany też Dzień Zaduszny – to czas zadumy i odwiedzania grobów bliskich na cmentarzu. Z drugiej strony, halloween stało się w naszej kulturze okazją do zupełnie innego świętowania – głośnego, kolorowego i pełnego śmiechu. Coraz więcej osób postrzega te dwa święta jako uzupełniające się, a nie konkurujące. W Polsce halloween obchodzone na całym świecie jest coraz bardziej widoczne – w sklepach pojawiają się dekoracje, organizowane są imprezy dla dzieci i dorosłych, a rodziny spędzają wieczór 31 października przy wydrążaniu dyń i przygotowywaniu strojów.

Warto przy okazji halloween zapalić lampion z dyni na parapecie, udekorować dom pajęczyną i wcielić się w ulubionego bohatera – czy to czarownicę, wampira, czy klasycznego upiora. Jeśli chcesz spersonalizować swoją zabawę i nadać jej wyjątkowy charakter, postaw na własnoręcznie wykonane przebrania. Bale przebierańców, straszne spacery z latarkami czy wspólne oglądanie horrorów to tylko niektóre z pomysłów na dobrą zabawę w tę noc duchów. Niezależnie od tego, jak lubisz świętować – ważne, żeby 31 października spędzić w dobrym towarzystwie i z uśmiechem na twarzy. Nawet jeśli ten uśmiech jest namalowany kredką i wygląda nieco... krwawo.

Jak zrobić efektowny lampion z dyni?

Wybierz odpowiednią dynię – najlepsza jest ta największa, z gładką skórką, bez narośli i defektów. Przyda ci się ostry, mały nóż i solidna łyżka do wydrążenia miąższu. Polecam odmiany Jack O'Lantern lub Bambino – stworzone wręcz do tego zadania. Od góry odetnij otwór, który będzie wieczkiem (pamiętaj, żeby był wystarczająco duży, bo inaczej wydrążenie zamieni się w gimnastykę). Wyjmij miąższ i pestki łyżką – pestek nie wyrzucaj! Wysuszone, lekko posolone i upieczone w piekarniku będą zimową przekąską, której nie powstydziłby się żaden ogrodnik. W wieczku wytnij małe otwory, żeby gorące powietrze ze świeczki miało gdzie uciec. Flamastrem narysuj wzór na powierzchni dyni – nie musisz ograniczać się do klasycznych oczu i zębów, puść wodze wyobraźni! Na koniec wstaw do środka świeczkę typu t-light, podpal ją i przykryj wieczkiem. Lampion gotowy – i to taki, który naprawdę odstrasza złe moce (albo przynajmniej sąsiadów).

[product category_id="150" slider="true" order="random"]
Holder do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl