Masz w ogrodzie brzydką ścianę od garażu czy zabudowania gospodarczego? A może chcesz zakryć kompostownik albo po prostu odgrodzić się od sąsiadów? Nie musisz stawiać ogrodzenia czy budować ścian. Najlepiej będzie, jeśli posadzisz pnącze – to jedno z tych rozwiązań, które robi robotę samodzielnie, sezon po sezonie.
Pnącza to bardzo przydatna w ogrodzie grupa roślin. Oprócz pięknego wyglądu spełniają także funkcje okrywowe lub osłaniające. Istnieje wiele pnących roślin jednorocznych i wieloletnich. Jednoroczne pnącza możesz wysiać, a wieloletnie posadzić, kupując w dobrym sklepie ogrodniczym sadzonki. Jeśli chcemy mieć w ogrodzie zieloną ścianę lub zasłonić jakąś niezbyt urokliwą fasadę, najkorzystniej jest kupić pnącze wieloletnie – raz posadzone, odwdzięczy się latami bujnej zieleni.

Jak zakryć brzydką ścianę w ogrodzie – poznaj najlepsze sposoby
Zanim przejdziemy do konkretnych gatunków, warto poznać różne sposoby na zakrycie nieestetycznych elementów w ogrodzie. Posadzenie przy niej roślin pnących to jedna z najprostszych i najefektowniejszych metod – roślina sama w sobie jest dekoracyjna, nie wymaga skomplikowanych zabiegów, a efekt jest naprawdę spektakularny. Jeśli jednak chcesz zakryć ścianę szybciej albo zależy ci na konkretnym stylu ogrodu, masz do wyboru kilka ścieżek.
Pierwsza opcja to pergole i trejaże – konstrukcje, które zapraszają pnącza do wspinaczki i w krótkim czasie całkowicie zasłonić nawet dużą, nieładną powierzchnię potrafią. Pergola to klasyczne rozwiązanie zarówno w ogrodzie rustykalnym, jak i w aranżacji nowoczesnego ogrodu – zależy tylko od materiału i formy. Drewniana pergola doda przytulności, stalowa lub aluminiowa wpisze się w nowoczesny klimat. Możesz też zainstalować na ścianie prostą kratkę lub specjalne linki, po których powojnik lub wiciokrzew wspina się błyskawicznie.
Druga opcja, trochę mniej oczywista, to dekoracyjne panele ogrodowe. Panel wykonany z technorattanu, kompozytu lub drewna działa jak gotowy ekran – od razu po montażu zakrywa to, czego nie chcemy oglądać. Panele są dostępnych materiałów całe mnóstwo, więc bez problemu dopasujemy je do charakteru ogrodu. Świetnie sprawdzają się na wąskich działkach, gdzie liczy się każdy metr przestrzeni ogrodowej. Możesz je łączyć z roślinami – panel jako tło, pnącze jako żywa dekoracja na pierwszym planie.
Warto też pamiętać, że stworzenie gęstej osłony z krzewów lub żywopłot posadzony wzdłuż granicy działki to rozwiązanie, które jednocześnie wycisza ogród, poprawia prywatność i wygląda naturalnie. Kluczem do sukcesu jest regularny wybór gatunków i regularne ich podlewanie w pierwszym sezonie po posadzeniu.
Jakie pnącze wieloletnie posadzić w ogrodzie?
1. Rdest Auberta
Rdest jest to najszybciej rosnące pnącze, dorastające w ciągu roku nawet do 8 m. Ma nieduże oszczepowate zielone liście opadające po silniejszych przymrozkach. Młode pędy są czerwone. Kwitnie bardzo długo – od lipca do października. Kwiaty białe, drobne, zebrane są w dekoracyjne wiechy, rozwijają się na zeszłorocznych pędach.
2. Chmiel pospolity 'Aureus'
Chmiel jest bardzo silnie rosnącą pnącą byliną o charakterystycznych żółtych liściach przez całe lato. Jesienią (IX–X) pojawiają się na nim piękne żółte zwisające szyszki. Liście wybarwiają się na słońcu. Chmiel dorasta do 4–6 m wysokości i 2–3 m szerokości. Jego roczny przyrost może wynieść nawet 4–6 m. Dzięki bujnemu wzrostowi i pędom owijającym się wokół podpór, chmiel w ciągu paru tygodni może pokryć ogrodzenie, drzewa, altanki lub inne niskie budowle.
3. Bluszcz pospolity 'Białystok'
Bluszcz pospolity to chyba najczęściej wybierane pnącze do ogrodu – i trudno się dziwić. Posiada duże i błyszczące liście z jasnym unerwieniem, o średnicy 8–12 cm. Kwitnie we wrześniu przez około miesiąc tysiącami drobnych biało-zielonych kwiatuszków zebranych w kwiatostany. Owocami są ciemnofioletowe, lekko toksyczne jagody o średnicy 0,5 cm. Bluszcz pospolity może osiągnąć nawet 20 metrów wysokości, przy rocznym przyroście ok. 1 m – a dzięki korzeniom czepnym wspina się dosłownie po wszystkim, bez żadnych dodatkowych podpórek. Roślina okrywowa w wersji wertykalnej – trudno o lepszy opis.

4. Dławisz okrągłolistny 'Herkules'
Dławisz okrągłolistny jest najcenniejszym okazem wśród pnączy o ozdobnych owocach. Ze względu na fakt, że jest to roślina z klimatu podzwrotnikowego, w naszym klimacie można spotkać dwa gatunki – dławisz okrągłolistny i amerykański. Obydwa charakteryzują się bardzo silnym wzrostem, wijącymi się pędami i oba są dwupienne. Owoce pojawiają się tylko na roślinach żeńskich i tylko wtedy, kiedy w ich towarzystwie rośnie męski okaz, dlatego sugerujemy zakup dwóch roślin – Diany i Herkulesa. Owoce są ozdobne o żółto-czerwonej barwie i mają formę kulistej torebki.
5. Winorośl Pachnąca
Winorośl pachnąca jest rośliną ozdobną głównie – jak sama nazwa wskazuje – za sprawą pachnących kwiatów oraz liści, które jesienią pięknie wybarwiają się z zielonego na złoty kolor. Ten złoty kolor znakomicie współgra z fioletową barwą groniastych, dekoracyjnych owoców. Są one jadalne, ale cierpki smak sprawia, że nie mają zbyt wielu sympatyków. Jest to silnie i szybko rosnące pnącze – jego wysokość może wynosić 12–15 m.
6. Winnik zmienny
Winnik zmienny 'Elegant' to pnąca roślina wieloletnia rosnąca wolno – jej roczny przyrost wynosi ok. 50–70 cm, a docelowo osiąga 4 metry wysokości. Swoją popularność zawdzięcza pięknie wybarwiającym się liściom – są trójklapkowe i fantazyjnie „powycinane" w kolorze biało-różowo-zielonym. Owoce winnika przypominające paciorki mają jakby woskowy, porcelanowy nalot, przez co roślina zyskała swoją drugą nazwę – porcelanowe pnącze. Owoce wybarwiają się nierównomiernie i przez to w jednym czasie możemy zobaczyć jagody w kolorach od zieleni przez różne odcienie niebieskiego aż po fiolet.

7. Milin Amerykański Flamenco
Milin amerykański jest wieloletnim pnączem należącym do rodziny bignoniowatych. Jego główną zaletą jest obfite kwitnienie, a kwiaty w kształcie trąbek pięknie kontrastują z ciemną zielenią liści. Na zimę zrzuca liście. Milin wspina się przy pomocy korzeni czepnych i delikatnie wijących się pędów – dzięki temu obrasta wszystko, przy czym zostanie posadzony, nie wyłączając ścian domu czy altany. Doskonale sprawdzi się na nasłonecznionej ścianie, gdzie inne rośliny mogłyby narzekać na upał. Dorasta nawet do 9 metrów wysokości.
Glicynia, powojnik i róże pnące – estetyczny duet dla ambitnych ogrodników
Jeśli szukasz czegoś, co zamieni zwykłą ścianę lub pergolę w coś, przy czym sąsiedzi będą się zatrzymywać i fotografować, to glicynia, powojnik i róże pnące są właśnie dla ciebie. To rośliny wieloletnie z charakterem – wymagają trochę więcej uwagi niż bluszcz czy chmiel, ale efekt wynagradza każdą minutę poświęconą przy sekatorkach.
Glicynia to prawdziwa gwiazda ogrodu – jej zwisające grona kwiatów w odcieniach fioletu i bieli wyglądają jak żywy żyrandol. Glicynia uwielbia ciepło i słońce, więc najlepiej posadzić ją właśnie przy nasłonecznionej, południowej ścianie budynku. Uwaga: glicynia rośnie z rozmachem i potrafi być dość uparta, więc solidna konstrukcja pod nią to podstawa. Warto ją regularnie przycinać – do tego zadania świetnie sprawdzą się sekatory akumulatorowe, które oszczędzają ręce przy dłuższej pracy. Glicynia odwdzięczy się za tę troskę spektakularnym kwitnieniem każdej wiosny.
Powojnik to z kolei król różnorodności – istnieją różne gatunki powojnika w różnych kolorach, wielkościach kwiatów i terminach kwitnienia, więc bez problemu dobierzesz go do swojego ogrodu. Powojnik wspina się po kratce, sznurkach, pergoli czy ogrodzeniu – wszystko mu jedno, byle było czego się chwycić. Róże pnące natomiast to klasyczny wybór do przytulnego ogrodu w stylu angielskim. Ozdobny łuk czy pergola obrośnięta różami pnącymi to jeden z tych widoków, który sprawia, że ogród wygląda jak z okładki magazynu. Pamiętaj, by regularnie podlewać wszystkie te rośliny w pierwszym roku po posadzeniu – to moment, kiedy budują korzenie i potrzebują twojego wsparcia najbardziej. W zależności od gatunku efektowny efekt zielonej osłony uzyskasz już po jednym lub dwóch sezonach.
Maskować czy ozdabiać? Żywopłot, panele i murale i graffiti jako alternatywa dla roślin pnących
Nie zawsze pnącza to jedyne wyjście. Czasem warto spojrzeć na temat szerzej i zamaskować brzydki fragment ogrodu zupełnie inną metodą. Żywopłot z gęsto posadzonych krzewów to klasyczne, sprawdzone rozwiązanie – działa jak zielony mur, który nie tylko zasłania, ale też wycisza i tworzy estetyczny wygląd przez cały rok, jeśli wybierzemy gatunki zimozielone. Do stworzenia gęstej osłony najlepiej sadzić krzewy w dwóch rzędach, mijając się z sadzonkami jak w cegiełkach.
Jeśli jednak wolisz rozwiązanie bez podlewania i regularnego przycinania, panel ogrodowy będzie strzałem w dziesiątkę. Dekoracyjne panele wykonane z różnych materiałów – drewna, kompozytu, technorattanu czy tworzywa sztuczne – montuje się szybko i od razu dają efekt. Na takim tle świetnie wygląda donica z rośliną, lampion ogrodowy czy kilka innych dekoracji. Panel w wersji ażurowej może służyć jednocześnie jako podpora dla roślin pnących – dwa w jednym.
A co, jeśli ściana jest tak duża i smutna, że żadna roślina nie da rady jej zakryć w krótkim czasie? Tu wkraczają murale i graffiti – coraz popularniejszy sposób na zakrycie nieestetycznych, betonowych powierzchni w ogrodzie. Dobrze zaprojektowany mural może stać się prawdziwą aranżacją i wizytówką całej posesji. Można też połączyć wszystkie metody: zainstalować panel lub namalować mural jako tło, przed nim postawić pergolę z wiciokrzewem lub winobluszczem pięciolistkowym, a na rabatach przed nimi posadzić rośliny okrywowe jako wykończenie całości. Taka wielowarstwowa kompozycja sprawia, że ogród nabiera głębi i charakteru, a brzydka ściana staje się tylko odległym wspomnieniem.

