Wisteria - uprawa, cięcie, ranking odmian
Glicynia to wyjątkowo piękne i długowieczne pnącze, pochodzące z Dalekiego Wschodu (rośnie też w Ameryce Północnej). Warto wiedzieć, że ta roślina kryje się aż pod trzema nazwami: wisteria, glicynia oraz słodlin. To jedno z najbardziej efektownych pnączy ogrodowych, które podczas kwitnienia dosłownie zatrzymuje przechodniów w miejscu. Pędy ma silne, wijące się prawo- lub lewoskrętnie, osiągające nawet 10 m wysokości – ta roślina potrafi dosłownie pochłonąć pergolę w kilka sezonów. Wymaga bardzo silnych podpór, bo wie, czego chce. Liście nieparzystozłożone o całobrzegich listkach. Kwiaty rozwijają się na ubiegłorocznych, bocznych pędach i mają postać dużych gron o niebieskich, białych, jasnofioletowych barwach – są odmiany o pełnych kwiatach. Owoc stanowi strąk do długości około 10–15 cm, w którym kryje się kilka nasion. U nas można spotkać dwa gatunki, wraz z odmianami.

Glicynia kwiecista (Wisteria floribunda) charakteryzuje się długimi groniastymi kwiatostanami – ok. 20–50 cm, ale zdarzają się i znacznie dłuższe. Kwiaty są silnie pachnące – ten zapach w maju to coś, czego nie da się pomylić z niczym innym. Ten gatunek jest najbardziej odporny z glicynii i pochodzi z Japonii. Występuje najczęściej w barwie fioletowej i fioletowo-niebieskiej, ale możemy spotkać także odmianę białą, np. Longissima Alba czy popularną Shiro-noda. Gatunek wspina się niezgodnie z ruchem wskazówek zegara, w przeciwieństwie do glicynii chińskiej (Wisteria sinensis), która skręca odwrotnie. Glicynia chińska ma większe kwiaty, ale zebrane w mniejsze grona (do 30 cm). Połączenie tych dwóch gatunków dało glicynię cudowną (Wisteria x formosa).
Jak uprawiać wisterię i pielęgnować ją, żeby pięknie kwitła?
Glicynia najlepiej rośnie na glebach świeżych, żyznych i przepuszczalnych – nie lubi mokrych nóg, więc ciężka, zbita ziemia to jej największy wróg. Stanowisko powinno być ciepłe, słoneczne i osłonięte od wiatru, najlepiej przy południowych ścianach budynków – to właśnie tam ta roślina osiąga swój pełen potencjał. Wisteria zakwita dopiero po kilku latach od posadzenia, więc cierpliwość to tu cnota numer jeden. To co jest absolutnie kluczowe w uprawie, to regularne cięcie – bez niego ogród szybko zamieni się w zieloną dżunglę. Po posadzeniu przycinamy główny przewodnik do wysokości jednego metra oraz usuwamy boczne pędy. Latem, gdy roślina wypuści nowe pędy boczne, rozstawiamy dwa najsilniejsze i przywiązujemy je do podpór pod kątem ok. 45°.

Cięcie wisterii - ważna rzecz!
Przycinamy pędy na wysokości trzech–czterech zdrowych pąków. Końcówkę przewodnika również skracamy. Dolne odrosty usuwamy bezlitośnie – to nie jest roślina, której odpuszczamy. Wiosną odczepiamy boczne rozgałęzienia od podpory, obniżamy je do poziomu, przycinamy o jedną trzecią długości i mocujemy ponownie. Przewodnik tniemy na wysokości ok. metra od rozgałęzienia. Latem przycinamy boczne pędy do 3–4 pąków, a z kolejną parą rozgałęzień postępujemy tak samo. Usuwamy dolne odrosty. Wiosną przycinamy boczne pędy o jedną trzecią i skracamy przewodnik. W ten sposób działamy, aż roślina nie zakryje miejsca, które jej przeznaczyliśmy. Dojrzałe rośliny, które już zakryły swoją powierzchnię, tniemy tak, aby zbytnio się nie rozrosły lub by pobudzić je do rozkrzewiania. Jeśli zostawimy wisterię samą sobie, stanie się jednym wielkim kłębowiskiem splątanych pędów – efektownym może i dla dzikiego lasu, ale nie dla ogrodu. Każdego lata można formować glicynię, przycinając zagęszczone pędy o 15 cm co 2 tygodnie. Wczesną wiosną, w fazie spoczynku rośliny, skracamy pędy kwitnące o 7–10 cm w kierunku pędu głównego, zostawiając 1–2 pąki na kwitnących pędach. Pąki kwiatowe są większe, ciemniejsze i pokryte włoskami – łatwo je odróżnić od wegetatywnych. Po kwitnieniu przycinamy nowe pędy do 15 cm. Glicynia może być również prowadzona w formie krzaczastej lub – dla prawdziwych pasjonatów – w formie drzewka bonsai.
Kwitnienie wisterii przypada na maj–czerwiec. Sadzimy ją jako roślinę okrywową na ściany budynków i altany. W pierwszych latach po posadzeniu, w bardzo mroźne zimy, wymaga okrycia – nie jest jeszcze na tyle zahartowana, żeby ignorować poważny mróz.

Jak ciąć wisterię - podsumowanie:
Cięcie wiosenne glicynii:
- cięcie zastosuj na przełomie marca i kwietnia
- przemarznięte, suche i słabe pędy tnij nad ostatnim nabrzmiałym pąkiem
- przewodnik tnij na wysokości ok. 1 m od rozgałęzienia
- wytnij pędy nadłamane i przeszkadzające
- możesz skrócić o połowę pędy, które zostały przycięte latem
Cięcie glicynii letnie (najważniejsze):
- cięcie przypada na koniec lipca, po przekwitnięciu i wytworzeniu nowych przyrostów
- młode pędy przytnij nad 4–5 pąkiem (zostaw ok. 20 cm pędu)
- usuń dolne odrosty
- dojrzałą roślinę, która zakryła już określoną powierzchnię, tnij tak, aby zbytnio się nie rozrastała
- nie pozostawiaj pędów samych sobie – doprowadzi to do mało atrakcyjnego kłębowiska
Stanowisko i gleba – gdzie glicynia czuje się jak ryba w wodzie?
Jeśli chcesz, żeby wisteria rzeczywiście zachwycała, a nie tylko wegetowała, musisz przemyśleć wybór miejsca w ogrodzie już na starcie. Ta roślina to zdecydowany miłośnik słońca – na stanowiskach słonecznych kwitnie najobficiej i wytwarza największe kwiatostany. Półcień to dla niej kompromis, który toleruje, ale nigdy nie wybaczy ci głębokiego cienia – po prostu wtedy nie zakwita albo robi to bardzo niechętnie. Glicynia najlepiej rośnie przy południowej lub zachodniej ekspozycji, osłonięta od mroźnych, zimowych wiatrów. Jeśli masz pergolę przy tarasie albo trejaż przy ogrodzeniu – to idealne miejsca, by ją posadzić i prowadzić.
Gleba pod wisterię powinna być żyzna, umiarkowanie wilgotna i dobrze przepuszczalna. Ciężkie, gliniane podłoże to przepis na problemy – korzenie nie lubią stać w wodzie. Jeśli twoja gleba jest zbita, warto wymieszać ją z kompostem i piaskiem przed sadzeniem. Wisteria preferuje lekko kwaśny lub obojętny odczyn – żaden tam chemiczny wykres, po prostu nie lubi wapiennych, suchych gruntów. Podlewać trzeba regularnie, zwłaszcza w pierwsze lata po posadzeniu, gdy system korzeniowy dopiero się rozbudowuje. Później, gdy roślina się zadomowi, jest już całkiem samodzielna i radzi sobie nawet w suchsze okresy. Pamiętaj też, że glicynia swoimi korzeniami potrafi eksplorować spory obszar – daj jej przestrzeń, a odwdzięczy się spektakularnym widokiem.
Nawożenie wisterii – kiedy i czym nawozić, żeby nie przekarmiać?
Nawożenie glicynii to temat, przy którym wielu ogrodników popełnia ten sam błąd – dają za dużo azotu. Efekt? Roślina rośnie jak szalona, produkuje kilometry zielonych pędów, ale kwiatów jak na lekarstwo. Azot to dla pnącza jak energia do szybkiego wzrostu – super, ale kwitnienie przychodzi dopiero wtedy, gdy roślina czuje lekki „stres" i skupia się na rozmnażaniu zamiast na wegetacji. Dlatego w pierwszych latach po posadzeniu glicynia rośnie dynamicznie i możesz zasilić ją nawozem z umiarkowaną zawartością azotu, żeby pomóc jej ukorzenić się i rozbudować szkielet. Jednak gdy roślina dojrzeje, warto nawozić ją nawozami z wyższą zawartością fosforu i potasu – to one odpowiadają za tworzenie pąków kwiatowych i obfitego kwitnienia. Nawozić glicynię najlepiej wiosną (przed przebudzeniem) i raz w połowie lata. Jesienią zdecydowanie zaprzestać nawożenia – roślina powinna spokojnie wejść w stan spoczynku.
Jeśli twoja wisteria stoi w doniczce lub pojemniku na tarasie, nawożenie jest jeszcze ważniejsze, bo składniki odżywcze szybciej się wypłukują. W uprawie pojemnikowej wisterii warto sięgać po nawozy wolnodziałające i regularnie uzupełniać je płynnym nawozem co 2–3 tygodnie w sezonie. Pamiętaj, że rośliny w pojemnikach są bardziej wrażliwe na przesuszenie i przelanie jednocześnie – podlewaj regularnie, ale z głową.
Rozmnażanie wisterii – sadzonki, szczepienie i inne sposoby
Glicynia to roślina, która nie daje się łatwo rozmnożyć i trzeba to powiedzieć wprost. Nasiona owszem istnieją, ale siewki rosną latami, zanim w ogóle pomyślą o kwitnieniu – to droga dla naprawdę cierpliwych. Dlatego w ogrodnictwie zdecydowanie popularniejsze są rośliny rozmnażane wegetatywnie, czyli przez sadzonki lub szczepienie. Sadzonki pobiera się latem – wybieramy zdrowy, półzdrewniały pęd o długości ok. 10–15 cm, usuwamy dolne liście i próbujemy go ukorzenić w podłożu z piaskiem i torfem. Ukorzenić sadzonkę glicynii można też przez odkłady – przyginamy pęd do ziemi, przysypujemy go i czekamy, aż wypuści własne korzenie. To metoda powolna, ale skuteczna.
Rośliny szczepione na podkładce to z kolei najszybsza droga do kwitnącej glicynii – kupując wisterię ze sklepu internetowego lub szkółki, warto zapytać, czy to właśnie rośliny szczepione, bo takie zakwitają znacznie wcześniej. Rośliny rozmnażane wegetatywnie, zarówno przez sadzonki, jak i szczepienie, zachowują wszystkie cechy odmiany matecznej. Natomiast glicynia rosnąca na własnych korzeniach z nasion może zaskoczyć zupełnie innym pokrojem i kolorem kwiatów niż oczekiwaliśmy. Rozmnażane wegetatywnie odmiany glicynii cieszą się największą popularnością w ogrodach właśnie dlatego, że są przewidywalne i niezawodne.
Wisteria zdobyła też serca miłośników bonsai – w tej technice prowadzi się ją w miniaturowej formie drzewka, co wymaga ogromnej cierpliwości i regularnego cięcia, ale efekt jest absolutnie niepowtarzalny. Bonsai z wisterii to jeden z najbardziej spektakularnych widoków, jakie może zaoferować ta roślina.
Najpiękniejsze odmiany wisterii – ranking!
Zanim kupisz pierwszą lepszą glicynię, warto wiedzieć, że odmiany glicynii potrafią się od siebie różnić nie tylko kolorem, ale też długością kwiatostanów, zapachem czy odpornością na mróz. Oto nasze ulubione, sprawdzone odmiany, które zachwycają w polskich ogrodach:
- Wisteria floribunda 'Blue Dream' – glicynia kwiecista / Wisteria macrostachya; Blue Dream to odmiana o wyjątkowo intensywnym, niebiesko-fioletowym kolorze i powtarzającym się kwitnieniu
- Wisteria 'Blue Moon' – wisteria kentacka / Wisteria sinensis; jedna z najbardziej odpornych odmian, kwitnie nawet kilka razy w sezonie
- Wisteria 'Southern Belle' – glicynia chińska / Wisteria floribunda; efektowne, duże grona kwiatowe
- Wisteria 'Honbeni' – glicynia kwiecista / Wisteria floribunda; różowawe kwiaty, rzadkość w polskich ogrodach
- Wisteria 'Kuchi-beni' – glicynia kwiecista / Wisteria floribunda; delikatne, bladoróżowe kwiatostany
- Wisteria floribunda 'Multijuga' – glicynia kwiecista o rekordowo długich, groniastych kwiatostanach, sięgających nawet 1 metra; multijuga to prawdziwa gwiazda wśród pnączy ogrodowych
- Wisteria floribunda 'Violacea Plena' (syn. 'Black Dragon') – glicynia kwiecista o pełnych, podwójnych kwiatach w głębokim fiolecie; violacea plena zachwyca intensywnym kolorem i pachnącymi gronami
Każda z tych odmian doskonale sprawdza się jako pnącze na pergolę, trejaż, kratownicę czy ściany budynków. W zależności od odmiany długość kwiatostanów, intensywność zapachu i termin kwitnienia mogą się różnić, dlatego warto dopasować wybór do specyfiki własnego ogrodu. Jedne z najbardziej widowiskowych efektów uzyskasz, prowadząc wisterię swobodnie rosnąć wzdłuż długiej pergoli lub bramkach przy wejściu do ogrodu – zwisające grona kwiatów w maju robią wrażenie nie do opisania. Wisteria to roślina długowieczna – posadzona raz, potrafi zdobić ogród przez dziesiątki lat i z każdym sezonem robić się piękniejsza. To jedne z najbardziej wdzięcznych roślin ozdobnych, jakie możesz wybrać dla swojego ogrodu.

