Sklep ogrodniczy online • Sadzonki • Nasiona ☀️ Plumeria.pl
Koszyk
Zamknij
Kontynuuj zakupy ZAMAWIAM
suma: 0,00 zł
Ulubione produkty
Lista ulubionych jest pusta.

Wybierz coś dla siebie z naszej aktualnej oferty lub zaloguj się, aby przywrócić dodane produkty do listy z poprzedniej sesji.

Szukaj
Wszystkie kategorie

Rewolucyjny niecierpek - SunPatiens!

BLOG - Treści tylko dla maniaków roślin

Choć złota polska jesień jeszcze czasem błyśnie jak nowo wypolerowany grosik, to wszyscy wiemy, że zima już się czai za rogiem jak kot przed spiżarnią. Pierwsze przymrozki zaatakowały, w Zakopanem śnieg już się rozgościł, a my wyciągamy z szafy koce grubsze niż zimowe futro niedźwiedzia. Drzewa powoli tracą każdy liść, a mogłoby się wydawać, że jedyne kwitnące rośliny to chryzantemy - te wierne strażniczki jesiennych ogrodów. Ale! Mam dla Was dobrą wiadomość - jest całkiem sporo kwiatów, które właśnie teraz pokazują, na co je stać. Dziś przedstawię Wam prawdziwych twardzieli świata roślin - niecierpki z serii SunPatiens®, które w ogrodniczym slangu nazywane są niecierpkami na słońce i deszcz (brzmi jak tytuł przeboju disco polo, prawda?).

Kolorowy niecierpek

Niecierpek Sunpatiens - historia jak z filmu science fiction

Niecierpek Sunpatiens to dziecko japońskiej hodowli Sakata - można powiedzieć, że to taki kwiatowy samuraj. Prace nad tą grupą roślin rozpoczęły się w latach 90-tych ubiegłego wieku, kiedy to większość z nas jeszcze marzyła o pierwszym Tamagotchi. Co ciekawe, historia tych kwiatów to klasyczny przypadek "próbowaliśmy zrobić X, a wyszło nam Y, ale Y jest jeszcze lepsze!". Hodowcy, zaniepokojeni doniesieniami o ocieplającym się klimacie i kwiatach, które bladły w słońcu jak programiści na plaży, postanowili stworzyć coś wyjątkowego - rośliny odporne na upały, niewymagające i kwitnące od wiosny aż do późnej jesieni.

I tak narodził się SunPatiens® - można powiedzieć, że to taki Superman wśród kwiatów. Okazało się, że ma więcej supermocy niż początkowo planowano! Nie dość, że znosi upały jak wielbłąd pustynny, to jeszcze rośnie jak szalony i kwitnie, jakby jutro miało nie nadejść. A wiecie, co jest najbardziej imponujące? Te rośliny potrafią wchłaniać składniki odżywcze osiem razy lepiej niż inne kwiaty - to jak mieć w ogrodzie ośmiu głodnych nastolatków w jednym! W czasie upałów Sunpatiens traci mniej wody niż inne rośliny (transpiracja - czyli gdy roślina "poci się" przez liście - jest u niego wyraźnie spokojniejsza). A w 2012 roku naukowcy z Uniwersytetu Okayama odkryli, że te kwiatki potrafią oczyszczać wodę równie skutecznie jak trzcina - czyli mamy nie tylko pięknego, ale i ekologicznego superbohatera!

Jak już widzicie, niecierpki Sunpatiens mają więcej zalet niż przeciętny kandydat w CV. Zachwycają kolorami i są tak wszechstronne, że mogłyby prowadzić warsztaty z multitaskingu. A jak to wygląda w praktyce? Po kilku sezonach spędzonych z tymi kwiatowymi celebrytami, chętnie podzielę się moimi spostrzeżeniami.

Najpierw ważne ostrzeżenie: nie dajcie się ponieść wiosennym szaleństwem zakupowym zbyt wcześnie! Te niecierpki to takie cieplarniane księżniczki - wychowane w przytulnych szklarniach, mogą dostać szoku kulturowego przy pierwszym kontakcie z polską wiosną. Jasne, jeśli macie w domu miejsce na kwiatowe spa i nie przeszkadza Wam bieganie z doniczkami jak z gorącymi ziemniakami, śmiało kupujcie wcześniej. Ale jeśli, jak ja, stawiacie na łatwą w uprawie roślinę bez zbędnej gimnastyki, poczekajcie z zakupem do czasu po "zimnej Zośce" (to taka pogodowy marudek w połowie maja). A jeśli koniecznie chcecie je mieć wcześniej, zostańcie stalkerami prognozy - śledźcie ją jak serial na Netflixie!

Niecierpek Sunpatience w doniczce

Niecierpek Impatiens w trzech odsłonach - poznaj rodzinę Sunpatiens

Gdy już miną wiosenne pogodowe huśtawki nastrojów, możecie znaleźć odpowiednie stanowisko dla swoich słonecznych podopiecznych i od razu cieszyć się efektem - sprzedawane rośliny są już zazwyczaj tak rozrośnięte i ukwiecone, jakby właśnie wróciły z wakacji all-inclusive. Do gruntu najlepiej nadaje się seria Vigorous (czyt. "osiłek wśród niecierpków") - to taki natural born killer rabat i klombów, idealny do ogrodów, parków i miejskich przestrzeni.

Seria Spreading to taka "zwisająca" gałąź rodziny - idealna dla tych, którzy lubią, gdy ich balkony wyglądają jak wiszące ogrody Semiramidy. A Compact? To taki miniaturowy model - rośnie wolniej, ale nadrabia towarzyskością - świetnie dogaduje się z innymi roślinami w kompozycjach. Seria Sunpatiens Compact to prawdziwy mistrz współpracy - posadzona w donicy czy koszyku razem z trawami ozdobnymi lub werbeną wygląda jak starannie skomponowana aranżacja z luksusowego katalogu ogrodniczego. Te kwiatki są jak kameleon - odnajdą się wszędzie: zarówno w pełnym słońcu, jak i w cieniu, przy ruchliwej ulicy (tak, nawet tam gdzie spaliny są gęstsze niż poranna mgła!), pod drzewami czy w skrzynkach balkonowych. Niecierpki z serii Compact to prawdziwi miejscy surwiwalowcy - często można je spotkać na rondach i skwerach, gdzie dzielnie znoszą smog i miejski zgiełk lepiej niż niejeden mieszkaniec!

Niecierpek Sunpatiens, czyli mistrz survivalu w ogrodzie

Niecierpki to rośliny, które zniosą więcej niż przeciętna teściowa na rodzinnym obiedzie. W moim ogrodzie dostały miejsce, które można by nazwać "Testem Przetrwania". Zdobią wjazd do centrum ogrodu, gdzie od maja muszą się mierzyć z pełnym słońcem (jakby były na plaży bez parasola), ulewami (prywatny prysznic), spalinami (darmowa sauna), suszą i glebą tak kiepską, że nawet chwasty się jej boją. Wyobraźcie sobie - rosną w mieszaninie kamieni i żużlu pozostałego po budowie ulicy, czyli w czymś, co przypomina bardziej krajobraz księżycowy niż ogródek. Ale te zielone wojowniczki? Zachowują się, jakby były na wakacjach all-inclusive!

Moje niecierpki kompletnie olały (przepraszam za kolokwializm) te niekorzystne warunki - palące słońce, intensywne opady deszczu, a teraz zimne noce. To trochę jak te osoby, które chodzą zimą w krótkich rękawkach i twierdzą, że im nie zimno! Oczywiście, jako odpowiedzialna ogrodniczka, nie zapomniałam o tym, żeby je nawozić - potraktowałam je plantonem K, choć przyznaję, że moja regularność przypominała bardziej sporadyczne przypominanie sobie o urodzinach dalszej rodziny.

Niecierpek w ogrodzie

Niecierpki - twardziele w kwiatowej postaci

W donicach moje niecierpki też robią show godny Broadway'u. Kiedyś jeden okaz całkowicie zwiędnął w upał - wyglądał jak ja przed poranną kawą. Ale po podlaniu? 15 minut i hop! - stał wyprostowany jak na wojskowej paradzie. Inne rośliny balkonowe w takiej sytuacji zazwyczaj żegnają się z życiem z dramatyzmem godnym opery mydlanej. Przez cały sezon żaden szkodnik ani choroba nie odważyły się nawet spojrzeć w ich stronę - najwyraźniej niecierpki mają reputację nie do ruszenia w świecie ogrodowych szkodników!

Te rośliny mają system korzeniowy jak podziemna autostrada, co tłumaczy ich niesamowitą odporność. Rozrastają się do rozmiarów, które zawstydziłyby niejednego dyniowego giganta - niektóre odmiany osiągają 50-70 cm szerokości! To oznacza, że potrzebujemy mniej roślin na metr kwadratowy, czyli mniej pracy i więcej pieniędzy w portfelu na lody (albo kolejne rośliny, bądźmy szczerzy).

Z eksperymentu niecierpki przerodziły się w stałych rezydentów mojego ogrodu i balkonu - jak ten kumpel, który wpadł na kawę i został na kolację. A patrząc na ich karierę w USA, Wielkiej Brytanii i zachodniej Europie, można powiedzieć, że robią światową tournée. W Polsce też już podbiły serca ogrodników - zdobią ogrody Pałacu Prezydenckiego (tak, nawet VIP-y je doceniły!) i coraz więcej miast. Wygląda na to, że Sunpatiens to nie chwilowa moda, a prawdziwa ogrodnicza rewolucja!

Sunpatiens Red, Pink i Rose - czyli paleta kolorów, która rozkręca ogród na maksa

Jedną z największych zalet tej grupy jest to, że niecierpek Impatiens z serii Sunpatiens dostępny jest w naprawdę imponującej palecie barw. W naszym sklepie znajdziecie między innymi odmiany Red, Pink i Rose - i uwierzcie mi, każda z nich robi wrażenie. Sunpatiens Red to taki krzykliwy ekstroweryk - czerwień tak intensywna, że sąsiedzi będą zaglądać przez płot. Pink i Rose to z kolei bardziej romantyczne dusze, idealne do delikatnych kompozycji na balkonach i tarasach. Ciekawostka dla miłośników liczb: sadzonki dostępne są zazwyczaj w doniczkach o średnicy 12 cm, co sprawia, że świetnie nadają się zarówno do sadzenia bezpośrednio do gruntu, jak i do większych mis czy skrzynek.

Niezależnie od koloru, każda z odmian zachowuje ten sam zadziorny pokrój i żelazną kondycję. Sezon kwitnienia zaczyna się razem z ciepłymi dniami i trwa nieprzerwanie aż do pierwszych przymrozków - mowa o naprawdę długim okresie kwitnienia, który spokojnie obejmuje całe lato i sporą część jesieni. Jeśli więc szukacie kwiatów do kolorowych nasadzeń grupowych, które nie wymagają ciągłej uwagi i nie "siadają" po pierwszej ulewie, trafiliście pod właściwy adres. Doskonała roślina do ogrodu miejskiego, podmiejskiego i każdego innego - bez wyjątków.

Porada dla każdego ogrodnika - jak uprawiać Sunpatiens bez stresu

Dobra, czas na konkret - bo każdy ogrodnik, czy to doświadczony wyjadacz, czy świeżo upieczony pasjonat z jedną donicą na parapecie, zasługuje na kilka praktycznych wskazówek. Porada numer jeden brzmi: nie przesadzajcie z podlewaniem na zapas. Sunpatiens co prawda lubi wilgoć, ale nie znosi stania w kałuży - to nie lotos. Wystarczy regularnie podlewać, gdy wierzchnia warstwa podłoża zaczyna wysychać, i dać roślinie chwilę oddechu między kolejnymi dawkami wody. Sama deszczowa pogodę znosi znakomicie - opady deszczu jej nie straszą, a po intensywnej ulewie odbija szybciej niż gumowa piłka.

Ważne jest też, żeby wiedzieć, gdzie i jak uprawiać te rośliny, żeby wyciągnąć z nich maksimum. Sunpatiens kwitnie obficie zarówno na stanowiskach słonecznych, jak i w półcieniu - to naprawdę rzadka elastyczność w świecie kwiatów balkonowych. Jeśli sadzimy je w donicy, warto wybrać pojemnik z dobrym drenażem i użyć żyznego podłoża. Do koszyka wiszącego najlepiej sprawdzi się seria Spreading, która pięknie opada kaskadą przez cały sezon. Pamiętajcie też, że te rośliny są odporne na trudne warunki pogodowe - niestraszne im ani skwarne południe, ani kapryśna wiosna z jej nagłymi ochłodzeniami. Jedyne, czego naprawdę nie lubią, to przymrozek - dlatego do gruntu lub na balkon wystawiamy je dopiero wtedy, gdy nocne temperatury pewnie trzymają się powyżej zera. Chcesz je mieć u siebie? Zajrzyj do naszego sklepu - mamy je w kilku kolorach, gotowe do odbioru lub wysyłki. Kup swój zestaw i przekonaj się, że uprawa może być naprawdę przyjemna!

[product id="2104,2105,2106,2107,2108" limit="5" slider="true"]
Holder do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl