Owoc kaki można dziś kupić w prawie każdym sklepie owocowo-warzywnym czy w hipermarkecie. Nic w tym dziwnego, bo owoce kaki są naprawdę smaczne i zdrowe – mają w sobie coś z dojrzałego mango, coś z budyniu waniliowego i odrobinę orientalnej tajemnicy. Jeśli lubisz takie rarytasy ogrodnicze, polecam też zapoznać się z artykułem Urodlin uprawa w Polsce. To kolejna ciekawa propozycja na mapie unikatowego ogrodu.

Jak wygląda hurma wschodnia i jej owoc kaki?
Swoim wyglądem owoc kaki przypomina trochę pomidora – okrągły, pomarańczowy, lśniący. Nic dziwnego, że mniej doświadczone osoby myślą, że hurma wschodnia to jakaś egzotyczna krzyżówka. W starożytnej Grecji owoc ten nazywano „ogniem Zeusa" lub „owocem bogów" – i trzeba przyznać, że nazwa robi wrażenie. Persymona znana jest również jako „jabłko Orientu", a na co dzień spotkacie ją pod różnymi imionami: owoc szarona, hurma, sharon czy hebanowiec. Samo drzewo kaki wyrasta na efektowny okaz z okrągłą koroną, osiągający zazwyczaj 4–8 metrów wysokości, choć niektóre odmiany potrafią dosięgnąć aż 18 metrów.
Cechą charakterystyczną hurmy wschodniej jest zrzucanie liści właśnie wtedy, kiedy owoce dojrzewają – to taki naturalny teatr jesieni, gdzie na gołych gałęziach wiszą pomarańczowe kule niczym lampki choinkowe. Diospyros kaki – bo tak brzmi pełna botaniczna nazwa tej rośliny – należy do niewielkiej rodziny hebankowatych, do której zalicza się też słynny heban wiśniówka czy hebanowiec. Gatunki z rodzaju diospyros są liściaste i w Polsce coraz chętniej sadzone w ogrodach jako oryginalny i egzotyczny akcent ozdobny. Drzewa kaki zakwitają wiosną drobnymi kwiatami otoczonymi zielonymi rurkami kielicha. Działki kielicha rosną razem z rozwijającym się owocem, a płatki korony charakterystycznie zwijają się do tyłu. Hurma jest z natury rośliną rozdzielnopłciową – potrzebuje zarówno egzemplarza męskiego, jak i żeńskiego, aby doszło do zapylenia. Na szczęście istnieją odmiany partenokarpiczne, które nie potrzebują zapylacza i mogą wydać owoce samodzielnie. Jadalna jest środkowa część owocu, a skórka – choć skórzasta i pełna garbników – bywa używana w kuchni. Dojrzałe owoce kaki są niezwykle słodkie i rozpływają się w ustach.

Uprawa hurmy wschodniej – poradnik dla ogrodu i donicy
Uprawa hurmy jest dość prosta, zwłaszcza jeśli prowadzimy tę uprawę w donicy i kupimy wyrośniętą sadzonkę hurmy. Hurma lubi stanowiska jasne, osłonięte od wiatru – ciepła i słoneczna ekspozycja to jej absolutne minimum. Trzeba mieć jednak świadomość, że hurma wschodnia nie jest odporna na mroźne zimy (wytrzymuje do ok. -20°C) i jedynie w najcieplejszych rejonach kraju starsze, dobrze zakorzenione rośliny mogą spokojnie przezimować w gruncie bez dodatkowej ochrony. Młodsze egzemplarze warto osłonić agrowłókniną lub grubą warstwą ściółki z kory, która chroni system korzeniowy przed przemarzaniem.
Zimą rośliny sadzone w donicach należy przestawić w chłodny, jasny kąt i ograniczyć podlewanie do minimum – hurma w tym czasie odpoczywa i nie potrzebuje tyle wody. Doniczkowa uprawa kaki w domu powinna być prowadzona przy temperaturze 20–30°C i na stanowisku z dobrym dostępem światła. Donice muszą być głębokie, bo system korzeniowy tej rośliny jest naprawdę rozbudowany – w zbyt płytkim pojemniku drzewko po prostu będzie się dusić. Ważny jest też odczyn gleby: kaki toleruje pH lekko kwaśne do obojętnego, a podłoże powinno być przepuszczalne i wzbogacone o organiczny kompost. Pamiętajcie też, że hurma lepiej znosi suszę niż zalanie – mokre korzenie to jej największy wróg. Nawożenie to w uprawie hurmy klucz do sukcesu: wiosną można ją karmić nawet co tydzień, latem wystarczy raz w miesiącu.
Owocowanie hurmy – kiedy i czego się spodziewać?
Hurma wschodnia kwitnie wiosną, zazwyczaj w maju lub czerwcu, a jej drobne kwiaty kwiatowy nie robią na razie spektakularnego wrażenia – to owoce będą gwiazdami show. Owocowanie jest możliwe nawet w naszych warunkach klimatycznych, choć wymaga cierpliwości. Owoce kaki dojrzewają późną jesienią, od września do listopada, i wtedy dopiero ogród naprawdę błyszczy. Drzewka szczepione mogą zacząć owocować już po 2–3 latach uprawy. Te wyhodowane z nasion potrafią natomiast kazać na siebie czekać dopiero po 8–10 latach – to trochę jak z sadzeniem dębu, trzeba myśleć długoterminowo.
Przed zakupem sadzonki warto dopytać sprzedawcę, w jaki sposób była wytwarzana. Drzewko szczepione na wytrzymałej podkładce ma zdecydowanie większą szansę dojrzeć i wydać owoce w polskim klimacie. Odmiany hurmy takie jak Triumph czy Sharon to przykłady roślin cenionych zarówno za smak – są łagodne, bez charakterystycznej cierpkości niedojrzałych owoców – jak i za stosunkowo dobrą tolerancję chłodniejszych warunków. Warto też pamiętać, że hurma wschodnia to drzewo owocowe, które do owocowania potrzebuje rosnąć co najmniej kilka lat w stabilnych warunkach. Bezpestkowe owoce odmiany sharon są szczególnie lubiane przez tych, którzy nie chcą zawracać sobie głowy pestkami – to naturalny efekt partenokarpicznego sposobu zawiązywania owoców.

Uprawa i pielęgnacja kaki – o czym warto pamiętać?
Pielęgnacja hurmy wschodniej nie wymaga fanatyzmu ani godzin spędzonych w ogrodzie z sekatorem w dłoni. To roślina dość samodzielna, która w odpowiednim miejscu odwdzięczy się obfitymi zbiorami. Kluczowe zasady są proste: słoneczne stanowisko, osłonięte od wiatru, wilgotny (ale nie mokry!) grunt, regularne nawożenie wiosną i... cierpliwość. Drzewko kaki uprawiane w gruncie warto okryć na zimę – szczególnie w pierwszych latach po posadzeniu – grubą warstwą ściółki z liści lub kory. Starsze egzemplarze są zdecydowanie twardsze i potrafią przetrwać mrozów bez większych problemów.
Jeśli chodzi o cięcie, hurma wschodnia nie lubi drastycznych zabiegów. Koronę formuje się umiarkowanie, usuwając jedynie suche lub krzyżujące się gałęzie. Warto też pamiętać, że hurma americana – czyli hurma amerykańska – jest znacznie bardziej mrozoodporna niż jej wschodnia kuzynka, choć jej owoce są mniejsze i mniej popularne kulinarnie. Diospyros virginiana, bo tak brzmi jej łacińska nazwa, może być ciekawym wyborem dla ogrodników z chłodniejszych regionów Polski.
Kaki jako soliter i ozdoba ogrodu
Hurma wschodnia to nie tylko drzewo owocowe – to prawdziwy soliter, który potrafi odmienić charakter całego ogrodu. Jesienią, kiedy liściaste drzewa tracą ulistnienie, kaki stoi w pełnej krasie: nagie gałęzie obsypane pomarańczowymi owocami tworzą widok godny japońskiego drzeworytu. To właśnie dlatego coraz więcej ogrodników decyduje się uprawiać hurmę nie tylko dla plonów, ale też dla walorów estetycznych. Zarówno w gruncie, jak i w dużej donicy, drzewko kaki może być przez wiele lat egzotycznym i eleganckim punktem centralnym ogrodu.
Warto podkreślić, że uprawa hurmy w Polsce z roku na rok staje się popularniejsza – ogrodnicze sklepy coraz częściej oferują sadzone egzemplarze dostosowane do naszego klimatu. Diospyros kaki w odmianie Triumph to jedna z bardziej polecanych przez sadowników – jej owoce są wyjątkowo smaczne, a samo drzewo wyróżnia się umiarkowanie zwartą koroną i ładnym pokrojem. Jeśli szukasz czegoś nieoczywistego na mapie swojego ogrodu, hurma wschodnia to strzał w dziesiątkę – ciemnozielone latem liście, widowiskowe owoce jesienią od września do listopada, a wierzch gałęzi obsypany pomarańczą późną jesienią robi wrażenie nawet na sąsiadach, którzy z ogrodnictwem mają mało wspólnego.
Dlaczego owoc hurmy – kaki jest tak zdrowy?
Miąższ i skórka kaki kryją w sobie prawdziwy magazyn wartości odżywczych. Znajdziecie tu witaminy C, B6, A, E i K, a do tego tiaminę, ryboflawinę, niacynę, kwas foliowy oraz minerały: żelazo, wapń, magnez, fosfor, sód, cynk i potas. Do tego spore ilości błonnika i przeciwutleniaczy – karotenoidów i polifenoli zawartych głównie w skórce. Owoc kaki smakuje doskonale na surowo, ale sprawdza się też świetnie w sałatkach owocowych, kandyzowany lub suszony. Cierpkie owoce zebranych za wcześnie egzemplarzy można dojrzeć w temperaturze pokojowej – wystarczy kilka dni i staną się miękkie i słodkie jak dżem.
Ciekawostka!
Hurma wschodnia jest znana pod wieloma imionami: persymona, sharon, szaron, hebanowiec – każde z nich ma swoją historię i geografię. Jedno jest pewne: cokolwiek ją nazwiecie, jadalny owoc kaki zawsze smakuje tak samo dobrze.

