I wreszcie mamy marzec w ogrodzie - jeden z najważniejszych miesięcy w roku. Miesiąc ogólnej radości dla ogrodników, którzy śmieją się teraz do wszystkich i do wszystkiego. Upragniona wiosna zbliża się do nas w siedmiomilowych butach.
Z zapartym tchem znów zaczynamy śledzić prognozy pogody i bacznie przyglądamy się temu, co za oknami, bo to właśnie na przedwiośniu nasze rośliny są najbardziej narażone na uszkodzeń ryzyko. Powoli odbezpieczamy roślinki i ściągamy z nich włókninę i kaptury. Robimy to jednak stopniowo, przyzwyczajając krzewy do zmieniających się warunków. Do takich zabiegów wybieramy ciepłe i pochmurne dni, żeby nie narażać roślin na gwałtowne różnice temperatur. Kaptury zostawiamy w pogotowiu, gdyby kapryśny marzec zmienił zdanie i zaszczycił nas np. powrotem zimy. Przymrozek w marcu to wcale nie rzadkość - niskie temperatury mogą wrócić znienacka, dlatego osłona z agrowłókniny zawsze powinna być pod ręką. Z największą uwagą przyglądamy się młodym sadzonkom - jak udało im się przetrwać mrozy? Pod drzewami i krzewami rozkładamy kompost, jako zastrzyk energii na nowy sezon.
Jak dbać o trawnik w marcu? Aeracja, wertykulacja i pierwsze nawożenie
Oglądamy trawnik - i jeżeli jest taka potrzeba, to nawozimy go po raz pierwszy nawozem wiosennym bogatym w azot, czyli serwujemy naszej trawie coś w stylu energetyka na dobry początek sezonu. Jeżeli pojawiły się na nim łyse placki - to w miejscu braków wysiewamy nową trawę. Możemy skorzystać również z gotowych aeratorów - aeracja to nic innego jak nakłuwanie darni, żeby powietrze i woda mogły swobodnie docierać do korzeni. Warto też pomyśleć o wertykulacji, czyli przeczesaniu trawnika specjalną maszyną, która usuwa filc - tę zbitą warstwę martwej trawy, przez którą trawa dusi się jak pod grubą kołdrą. Wertykulacja sprawia, że trawnik oddycha, a nowe źdźbła mają przestrzeń do wzrostu. Jeśli nie masz wertykulatora - zwykłe widelce ogrodowe też dadzą radę, choć zajmie to trochę więcej czasu. Uwaga na kwitnące krokusy na trawniku - omijaj je kosiarką!

Marzec w ogrodzie - co robimy z iglakami?
Iglak to roślina, która na pierwszy rzut oka wygląda całkiem nieźle po zimie, ale bywa, że cierpi w ciszy. Rośliny iglaste są narażone na zjawisko suszy fizjologicznej - słońce mocno grzeje igły, a korzenie siedzą jeszcze w zamarzniętej glebie i nie mogą czerpać wody. Żeby temu zapobiec, możemy cieniować rośliny - tj. owinąć je włókniną, żeby ograniczyć wyparowywanie wody z igieł, a w cieplejsze dni podlewać je. Pamiętajmy, że gruba warstwa kory i ściółka powoduje, że ziemia w tych miejscach odmarza powoli. Regularne nawadnianie jest tu niezwykle ważne.
Cięcia drzew i krzewów w marcu - kiedy i jak przycinać?
Marzec to klasyczny czas na cięcia drzew i krzewów, zanim rośliny na dobre ruszą z wegetacją. Przycinać najlepiej w dni, kiedy temperatura nie spada poniżej zera - świeże rany na pędach nie lubią mrozu. Zaczynamy od cięcia krzewów owocowych: agrest, porzeczka czy borówka to gatunki, które świetnie reagują na porządne przycięcie - nagrodzą nas latem i jesienią obfitym plonem. Krzewy ozdobne kwitnące latem również możemy ciąć teraz śmiało. Inaczej sprawa wygląda z krzewami, które kwitną wiosną - tych lepiej nie ruszać, żeby nie obciąć im kwiatowych pąków. Cięcia prześwietlającego wymagają też drzewa owocowe - jabłoń, grusza, śliwa. Wykonujemy cięcie prześwietlające, usuwając krzyżujące się gałęzie i te rosnące do wewnątrz korony. Z koron drzew owocowych usuwamy też przewodniki - brak pędu prowadzącego sprawi, że będą się one ładnie zagęszczać i rosnąć na boki. Cięcie drzew i krzewów owocowych to jeden z tych zabiegów, który naprawdę robi różnicę w plonach.
Przycinamy krzewy owocowe: borówki, agrest i porzeczki. Dobieramy się do bylin i usuwamy - bardzo, bardzo delikatnie - uschnięte i zeszłoroczne liście, zwracając uwagę na to, by nie uszkodzić wybijających się młodych pędów. Pod koniec marca możemy już sadzić młode drzewka (nareszcie!). Jeżeli marzy nam się nowy i piękny żywopłot liściasty z okazów zrzucających liście na zimę, marzec jest dobrą porą na takie nasadzenia. Wyrównujemy i odgarniamy kopczyki usypane jesienią przy różach.

Ogród ozdobny w marcu - rośliny cebulowe, byliny i krzewy ozdobne
Marzec to także dobry czas, żeby zadbać o ogród ozdobny i rabaty kwiatowe. Rośliny cebulowe posadzone jesienią powoli wynurzają się z ziemi - to znak, że sezon ruszył. Jeśli masz jeszcze nieposadzone cebulki, możesz je teraz umieścić w gruncie - choć im wcześniej, tym lepiej. W ogrodzie ozdobnym przyszedł czas na porządne przebranie bylin - usuwamy resztki z ubiegłego roku i dajemy młodym pędom przestrzeń do wzrostu. Krzewy ozdobne, które kwitną latem, możemy teraz przycinać bez obaw. W drugiej połowie marca warto też rozejrzeć się za nowymi nasadzeniami - centra ogrodnicze zaczynają wystawiać rośliny ozdobne, a wybór jest coraz większy. Warto pomyśleć o roślinach jednorocznych - można je teraz wysiać do doniczki lub skrzynki na parapecie, żeby na maj mieć gotowe rozsady do rabat.
Sadzenie i wysiewanie w marcu - kalendarz ogrodnika krok po kroku
Marzec to miesiąc, w którym każdy ogrodnik powinien mieć pod ręką kalendarz ogrodniczy i trzymać się go jak rozkładu jazdy. Prace w ogrodzie w marcu są intensywne, ale też wdzięczne - wszystko, co zrobisz teraz, zaprocentuje latem. Zacznijmy od sadzenia: pod koniec marca możemy posadzić drzewko owocowe, krzewy liściaste i pierwsze rośliny ozdobne. Sadzić w marcu warto też rozsadę warzyw - ale tylko pod osłoną folii lub agrowłókniny, bo nocne przymrozki wciąż są możliwe.
Wysiewamy większość nasion uprawianych z rozsady. Dni są już długie, słońce świeci wystarczająco długo i siewki przed wysadzeniem nie będą długo w doniczkach, więc nie będą się nadmiernie wyciągać w górę. Siać i sadzić możemy teraz naprawdę sporo. Do gruntu możemy wysiewać groszki pachnące, ostróżki i chabry. W marcu możemy wysiać do gruntu również wiele warzyw: marchew, pietruszkę, rzodkiewkę, sałatę, groch, rzepę, koper, cebulę, bób, szpinak czy czosnek. Całość zabezpieczamy białą agrowłókniną lub folią.
To, co zdążyliśmy wysiać w lutym, możemy przepikować i poprzesadzać do większych doniczek. Letnie i jesienne byliny możemy teraz rozmnażać poprzez podział kęp. Rozsada, którą przygotowujemy w marcu, to nasza inwestycja w piękny ogród i pełen warzywniak przez całe lato.
Nawożenie w marcu - jak i czym nawozimy rośliny po zimie?
Prace ogrodowe w marcu to nie tylko cięcie i sadzenie - to też czas na pierwsze nawożenie po zimie. Gleba po mrozach jest zmęczona i wyczerpana, dlatego warto ją zasilić. Kompost to klasyk - rozkładamy go pod krzewami, drzewami i na rabatach jak szwedzki stół, z którego rośliny przez cały sezon czerpią to, czego potrzebują. Kompost możemy zmieszać z glebą podczas przekopywania lub po prostu rozłożyć grubą warstwą na powierzchni gruntu. Poza kompostem warto sięgnąć po nawóz wieloskładnikowy - taki, który zawiera fosfor i potas wspomagające rozwój korzeni, plus azot pobudzający wzrost pędów. Nawożenie trawnika robimy oddzielnie - tu sprawdzi się nawóz wyspecjalizowany do traw, bogaty w azot. Pamiętaj, żeby nie nawozić w czasie suszy bez podlewania - nawóz musi mieć wodę, żeby się rozpuścić i dotrzeć do korzeni. Nawozimy rośliny regularnie, ale z głową - przedawkowanie nawozu to jak za dużo Red Bulla - skutki mogą być opłakane.
Co zrobić w ogrodzie w marcu z roślinami doniczkowymi i rozsadą?
Marzec w ogrodzie to również czas, żeby zadbać o rośliny doniczkowe, które zimowały w domu lub w chłodnej piwnicy. Roślin doniczkowych nie wystawiamy jeszcze na balkon czy taras - noce są za zimne. Możemy za to przesadzić je do świeższego podłoża, uzupełnić nawóz i postawić w bardziej nasłonecznionym miejscu. Jeśli masz rośliny, które chciałbyś rozmnożyć - marzec to dobry moment na pobieranie sadzonek. Uprawa roślin z sadzonek jest tańsza i daje dużą satysfakcję. W tym miesiącu ruszamy też z produkcją rozsady roślin jednorocznych - petunie, aksamitki, begonie warto wysiać teraz, żeby w maju cieszyć się kwitnącymi roślinami na tarasie czy w ogrodzie. Siać nasiona możemy w skrzynkach lub doniczkach na parapecie, pilnując, żeby podłoże było wilgotne, ale nie mokre.
Prace w ogrodzie w marcu - krótki kalendarz prac ogrodniczych na koniec
Żeby nie zgubić się w tym wszystkim, co marzec ma do zaoferowania, warto mieć pod ręką skrócony kalendarz prac ogrodowych. Oto co wykonujemy w marcu krok po kroku: zaczynamy od przeglądu ogrodu i oceny uszkodzeń po zimie, zdejmujemy osłony z roślin wrażliwych, wykonujemy cięcie drzew i krzewów liściastych oraz owocowych, aerujemy i wertykujemy trawnik, rozkładamy kompost i wykonujemy pierwsze nawożenie, wysiewamy nasiona warzyw i kwiatów do rozsady, a w drugiej połowie marca sadzimy pierwsze drzewka i krzewy. Prace ogrodowe w marcu to prawdziwy maraton - ale po leniwej zimie, taki wysiłek nie jest nam straszny. Każdy ogrodnik, który rzetelnie przepracuje ten miesiąc, może liczyć na przepiękny ogród przez cały sezon.
Intensywne prace w marcu to fundament całego roku w ogrodzie. Trzymajcie się kalendarzem prac i do dzieła!
Ogrodniczka P.

