Sadz jesienią - wiosną podziwiaj !

     Największe boom na ogrodniczy asortyment obserwujemy oczywiście wiosną. Jest to zrozumiałe, że po tylu szarych, burych i przede wszystkim zimnych miesiącach chcemy już skorzystać z naszych ogrodów. Lub wprowadzić kolory na nasz balkon. Ale dlaczego wciąż większość z nas zapomina o jesieni ? Ponoć nasza „polska złota jesień” to najpiękniejsza pora roku.


        Niczym niedźwiadki przygotowujemy się do snu zimowego. A przecież jesień to idealny czas nie tylko na porządki w ogrodzie. Jesień jest wprost stworzona  aby zaprosić nowe rośliny do naszego ogrodu !

SADZENIE JESIENIĄ TO OBFITOŚĆ WIOSNĄ !

     Rośliny jesienią już powoli przechodzą w stan uśpienia, gubią liście, przekwitają. Dlatego są mniej żarłoczne niż wiosną. Posadzone jesienią nie są narażone na ciągłe zmiany wilgotności podłoża, temperatury. W ostatnich sezonach pewnie też zaobserwowaliście, że wiosna zaczyna się od lata – już w kwietniu często mamy upały niczym w śródziemnomorskich kurortach- a jeszcze niedawno widzieliśmy śnieg za oknem. Po miesiącu zaś, czyli w maju standardowo „zimna Zośka” raczy nas przymrozkami. Lubi też popadać przez cały miesiąc lub na odwrót brak deszczu tworzy z naszego ogrodu stepy. Także jak widać posadzone wczesną wiosną rośliny nie mają zbyt łatwo, muszą się ciągle dostosowywać do zmieniających się warunków. Przyznajcie, że to dość stresujące.


     Natomiast jesień to istna sielanka. Przyzwyczajeni jesteśmy, że jesienią głownie dzielimy byliny i sadzimy rośliny cebulowe. Wszelkie krzewy i drzewa – nie tylko owocowe, będą wdzięczne za oszczędzenie im powyżej opisanych stresów. Rośliny zdążą bez problemów przekorzenić się przed zimą a w tym ważnym okresie ominie ich upał. Będą już miały bardziej rozbudowany system korzeniowy na wiosnę i susza już dla nich nie będzie takim problemem. Jesienią także więcej pada- nam się to nie koniecznie podoba, ale nowo posadzony krzew nie będzie narzekał. Przez to zaoszczędzimy też na wodzie bo podlewanie raczej można już wykluczyć, a więc i pielęgnacja staje się łatwiejsza. Wiosną zaś taka roślina zdecydowanie szybciej zachwyci nas swoim pięknem niż posadzona dopiero w kwietniu. Część roślin wymaga także przechłodzenia dla lepszego kwitnienia.

Pamiętajmy, że sadząc rośliny z pojemników, należy rozluźnić porządnie korzenie- nie bójmy się potraktować je wręcz brutalnie. Nie możemy wsadzić zbitej bryły korzeniowej, która wygląda jak odlew doniczki. Korzenie muszą mieć swobodę a więc i dobrze przekopmy miejsce gdzie będziemy je sadzić.

     Trawnik, większość z nas go ma, więc i o nim kilka słów. Wczesna jesień to najlepszy czas w roku, by poprawić jego kondycję. To doskonały czas  siewu trawy, układania nowej murawy, nawożenia czy zwalczania chwastów. Podczas zakładania trawnika z nasion najlepsze rezultaty uzyskujemy, kiedy warunki są łagodne. Jesienią wilgoci w glebie zostaje więcej, a żeby trawnik choć trochę wyglądał jak w angielskim ogrodzie potrzebuje obfitego podlewania. W ten sposób uzyskamy wiosną już dobrze przygotowany trawnik, który dużo łatwiej poradzi sobie w ciężkim sezonie letnim.

     Jak widzicie październik a nawet listopad nie musi być depresyjnym czasem spędzonym pod kocem ale intensywną pracą w ogrodzie. Nie ma jak pozytywnie się zmęczyć na świeżym powietrzu, co serdecznie polecam. Nie musimy tylko grabić liści i z rozrzewnieniem patrzeć jak zaraz wszystko zasypie śnieg lub skuje lód. Możemy zaprojektować część ogrodu lub nowa rabatę- obsadzić ją roślinami. A wiosną cieszyć się już nową czy odświeżoną częścią ogrodu i tylko ją już pielęgnować.

Justyna