Wczytuję dane...

Rewolucyjny niecierpek - SunPatiens !

Niecierpek Sunpatiens - hit ogrodniczy

Nie ma co się oszukiwać, mimo iż mamy w ostatnim czasie przejawy naszej pięknej złotej jesieni to zima czyha za rogiem. Przymrozki, śnieg w Zakopanem, z szafy wyciągamy ciepłe koce :) Na drzewach już coraz mnie liści, niektóre już całkiem „wyłysiały”. Mogło by się wydawać, że jedyne co zobaczymy w najbliższym czasie kwitnącego to chryzantemy.  Oczywiście kwiatów kwitnących jesienią jest całkiem sporo. Ja chcę Wam przedstawić takie które kwitną od wiosny  do pierwszych przymrozków i wpisują się w cykl roślin łatwych w uprawie. A są to niecierpki ale z serii SunPatiens® - czyli (jak mówi slogan) niecierpki na słońce i deszcz

Niecierpek SunPatients

Niecierpek Sunpatiens trochę historii …

Powstały w wyniku prac znanego hodowcy japońskiego SAKATA. Prace nas tą grupą roślin rozpoczęły się już końcem lata 90-tych ubiegłego wieku. Jednak zamierzenie było inne od uzyskanych rezultatów. Jak piszą hodowcy w związku z doniesieniami o ocieplającym się klimacie i problemami z nadmiernym blaknięciem kwiatów w silnym słońcu, zaczęli prace nad nową grupą roślin. Takich które były by odporne na gorące lato a przy tym nie wymagały dużej troski i zdobiłyby rabaty od wiosny do jesieni.


W wyniku tych prac powstał  SunPatiens®. Udało się uzyskać nawet więcej pozytywnych cech aniżeli hodowcy założyli na początku. Oprócz bardzo dużej tolerancji na ciepło mamy także bardzo wysoką siłę wzrostu połączoną z obfitym kwitnieniem.  Niezwykła siła wzrostu wynika z dużych możliwości absorpcyjnych potrzebnych im pierwiastków, nawet większą o osiem razy w porównaniu do innych roślin.  W dodatku badania pokazały, że Sunpatiens kiedy temperatura otoczenia jest bardzo wysoka traci mniej wody niż inne rośliny- jest to tak zwany proces transpisracji - czyli czynnego parowania wody z części nadziemnych roślin. Dodatkową ciekawostką może być fakt, że w 2012 roku na Uniwersytecie Okoyama w Japonii odkryto jeszcze jedną zaletę tych wspaniałych roślin. Mianowicie Sunpatiens ma zdolność do oczyszczania wody na takim poziomie jak trzcina.

Niecierpek Sunpatiens sprzedaż sadzonek

Jak widać zalet mają bez liku, oczywiście należy także wspomnieć o pięknych kolorach i wszechstronnym zastosowaniu. Ale jak to wygląda w praktyce? Przetestowałam te rośliny w tym sezonie i podzielę się z Wami spostrzeżeniami.

 

Od razu przestrzegam o zbyt wczesnym ich kupowaniu. Oczywiście są produkowane w cieplutkich szklarniach a bardzo wczesną wiosną mamy jeszcze zdradliwe warunki, więc rośliny mogą mieć za duży „szok”. No chyba, że mamy miejsce aby je bezpiecznie przechować kiedy na zewnątrz robi się niebezpiecznie, ale bieganie z doniczkami też nie należy do najprzyjemniejszych zajęć. A przecież ma to być łatwa i przyjemna uprawa. Najbezpieczniej było by je wystawić na balkony czy wsadzić do gruntu po przysłowiowej „zimnej Zośce”, jeżeli chcemy się w Sunpatiensy zaopatrzyć wcześniej to musimy śledzić prognozy pogody.

Niecierpek Sunpatiens odmiany

Kiedy już stres związany niespodziewanymi przymrozkami minie a pogoda nam się ustabilizuje  możemy szukać miejsca dla naszych słonecznych niecierpków i w zasadzie od razu je podziwiać. 

Rośliny oferowane do sprzedaży są już zazwyczaj pięknie rozrośnięte i obficie kwitnące- i tak już zostanie do jesieni. Możemy je wsadzić do gruntu – tu idealnie sprawdza się seria Vigorous- i taką opcję polecam najbardziej. Ta seria cechuję się bardzo dużą siłą wzrostu i jest idealna do tworzenia kolorowych rabat i klombów w ogrodzie, miastach, parkach.

Powstała także seria Sperading, rośliny z tej grupy także bardzo silnie rosną, ale dodatkową mają lekko zwisający pokrój, dlatego idealnie będą wyglądać w balkonowych donicach.

Trzecia seria Compact cechuje się wolniejszym wzrostem dlatego świetnie sprawdza się w kompozycjach z innymi roślinami. Także w zasadzie wsadzić je możemy wszędzie- w słońcu, cieniu, przy ulicy, pod drzewami, w skrzynkach balkonowych- poradzą sobie nawet w bardzo niekorzystnych warunkach. Jak można zaobserwować  w niektórych naszych miastach nie straszne im smrodzące samochody, ponieważ często obsadza się nimi ronda (również bardzo ruchliwe) i miejskie skwery.



Niecierpek w trudnych warunkach uprawowych

Sama znalazłam dla nich trudne miejsce. Zdobią wjazd do centrum ogrodniczego. Od maja stawiają czoło pełnemu słońcu, ulewom, spalinom, suszy i bardzo małej dawce dobrej gleby. Ponieważ miejsce gdzie zostały posadzone to mieszanina kamieni i żużlu pozostałego po budowie nowej nawierzchni na naszej ulicy, której nie bardzo dało się usunąć. Miały pewnie ciężko aby puścić głębiej korzenie i pobrać potrzebne składniki odżywcze z podłoża. Zaskoczyły mnie bardzo, bo wydają sobie nic nie robić z niekorzystnych warunków, ulew, palącego słońca, a teraz z bardzo zimnymi nocami– mają niezwykłą siłę przetrwania. Oczywiście w miejscu tym były nawożone (plantonem K). Rośliny obficie kwitnące należy nawozić, chociaż nawożenie nie było regularne a od ok trzech miesięcy bardzo sporadyczne. Zdjęcie po prawej zostało zrobione 18 września.

Niecierpki odporne i bujne ...  

W doniczkach także bardzo dobrze sobie radziły. Kiedy którejś roślinie zdarzyło się całkowicie zwiędnąć w upalny dzień, podlana potrzebowała ok 10/15 min aby się podnieść i nic nie wskazywało na to, że przed chwilą wyglądała na prawie martwą. W przypadku innych roślin balkonowych trzeba było odcinać zwiędnięte części bo już nie dawały oznak życia. Przez cały sezon nasze Sunpatiesny nie zostały zaatakowane przez żadne szkodniki czy choroby. A to niezwykle istotne dla osób szukających łatwej w uprawie rośliny.  Nie trzeba też usuwać przekwitniętych kwiatów. Mają silny system korzeniowy- dlatego ich odporność jest tak wysoka. Są bardzo bujne i rozrastają się do imponujących rozmiarów (nawet do 50/70 cm szerokości w zależności od odmiany). Wymagają więc mniejszej ilości roślin na 1m2, a więc i mniej pracy i pieniędzy na uzyskanie kwiecistego dywanu.



Z całą stanowczością stwierdzam, że cechy opisane przez producenta to same fakty. W Stanach Zjednoczonych zrobiły prawdziwą furorę jeżeli chodzi o miejskie nasadzenia, moda przenosi się też do Wielkiej Brytanii i innych krajów Europy zachodniej. W Polsce zdobią m.in. ogrody Pałacu Prezydenckiego i wiele miast, ale myślę,  że to dopiero początek. Z pewnością będziemy Sunpatiensa spotykać coraz częściej nie tylko w prywatnych ogrodach.

Z ogrodniczym pozdrowieniem

Ogrodnicza J.